Taka sytuacja nie zdarza się zbyt często. 20 marca, w Polsce będzie częściowe zaćmienie Słońca. Tarcza Księżyca w około 70 procentach zakryje tarczę słoneczną. O ile niebo nie będzie bardzo zachmurzone, efekt zaćmienia będzie bardzo widoczny. Ale Słońce warto obserwować także bez zaćmienia. O ile spełnione są podstawowe warunki bezpieczeństwa.

Maksimum zaćmienia nastąpi około godziny 10.50, ale już godzinę wcześniej tarcza Księżyca zacznie nasuwać się na tarczę Słońca. Słońce w tym czasie będzie się znajdowało niezbyt wysoko nad horyzontem, a więc jeżeli ktoś nastawia się na obserwacje, powinien zawczasu wybrać odsłonięty teren. Najlepiej całe zjawisko obserwować pomiędzy 10:30 a 11:30. Kilka minut przed południem spektakl zakończy się.

Kolejne spektakularne zaćmienie Słońca, w Polsce będzie miało miejsce dopiero w 2026 roku. 
Wcześniej nastąpi kilka mniejszych zaćmień.

Tegoroczne zaćmienie jest wyjątkowe. Choć Księżyc na tle tarczy Słonecznej przechodzi nawet dwa razy w roku, za każdym razem cień rzucany na powierzchnię Ziemi przez Srebrny Glob pada na inne miejsce planety. W efekcie zaćmienie Słońca w jednym miejscu występuje co kilkanaście lat. Zdarza się, że do zaćmienia dochodzi albo w chwili wschodu albo zachodu Słońca, a to utrudnia obserwację. Tak będzie w Polsce przy kolejnym zaćmieniu, które przypada na rok 2026.

Jak obserwować Słońce by coś zobaczyć i równocześnie sobie nie zaszkodzić? Słońce znajduje się 150 mln kilometrów od nas, ale ta duża odległość tylko pozornie zapewnić nam może bezpieczne obserwacje. Słońca nie wolno oglądać bezpośrednio gołym, niezabezpieczonym okiem. Tym bardziej nie wolno bez odpowiednich filtrów używać sprzętu optycznego, np. teleskopów czy lornetek. Skończyć się to może wypaleniem siatkówki i ślepotą. Filtry można kupić w internecie albo w sklepach astronomicznych. Są tanie. Folia Badeera (ND 5, która przepuszcza tylko 0.00001 część promieni słonecznych) kosztuje kilka złotych, okulary do obserwacji z taką folią niewiele więcej. Dzięki folii zjawisko zaćmienia Słońca, albo samo Słońce, to co dzieje się na jego powierzchni, można obserwować zarówno bezpośrednio, jak i przez urządzenia optyczne, o ile filtr z folii umieszczony będzie z przodu lornetki, kamery czy teleskopu a nie od strony okularu (czyli przy oku).

Jeżeli folii Badeera nie udało się kupić, odradzam domowe sposoby w rodzaju płyt CD, dyskietek czy okopconego szkła. Pod żadnym pozorem nie wolno obserwować Słońca przez nawet najciemniejsze okulary przeciwsłoneczne. Używając takich wynalazków nie macie pewności czy ilość promieni słonecznych zostanie wystarczająco mocno zredukowana zanim trafi do oka. Jest jednak jeden sposób domowy, który można wykorzystać. A mianowicie stare, zaczernione zdjęcie RTG.

Osobom, które posiadają teleskopy czy lornetki z mocowaniem, polecam tzw. metodę projekcji, czyli ustawienie ekranu za okularem teleskopu. Zastosowanie tej metody może znacznie podnieść temperaturę używanego sprzętu, więc przed obserwacją polecam sprawdzenie czy używane w nim soczewki nie są wykonane z tworzywa sztucznego.

Jak to w ogóle możliwe, że WIELOKROTNIE mniejszy Księżyc, może przysłonić całą tarczę Słońca? Księżyc jest rzeczywiście około 400 razy mniejszy od Słońca, ale jest też około 400 razy bliżej Ziemi niż Słońce. W podobny sposób ołówek w odległości kilkunastu centymetrów od oka, może przysłonić ogromne drzewo znajdujące się kilkaset metrów od obserwatora.

Wracając do zaćmienia. W mediach pojawiła się informacja o spodziewanych kłopotach europejskich elektrowni słonecznych. Coraz większa część energii elektrycznej, także w Europie, jest produkowana w ogniwach fotowoltaicznych, a zaćmienie Słońca spowoduje nagły spadek ich mocy. Organizacje zajmujące się analizą rynku energii szacują, że ten spadek na całym kontynencie może wynieść ponad 1/3. Moc europejskich elektrownie słonecznych wynosi około 90 GW, ale w wyniku zaćmienia spadnie ona do mniej niż 60 GW. Problemem nie jest spadek mocy, tylko to, że stanie się to w tym samym czasie na obszarze całej Europy. Duże zachmurzenie może niemal całkowicie zakryć Słońce, ale takie warunki nie obejmują dużych obszarów, a wtedy spadek mocy w jednym kraju (czy obszarze kraju) jest automatycznie rekompensowany przez produkcję energii w innym. Europejska sieć energetyczna jest „zautomatyzowana”. Co się jednak stanie, gdy moc ogniw słonecznych spadnie na obszarze całego kontynentu? Zobaczymy. Największe spadki mocy elektrowni dotyczą Niemców i Włochów, czyli państw, które fotowoltaikę mają rozwiniętą lepiej niż inne europejskie kraje.

A gdy zaćmienie się skończy, co można obserwować na powierzchni Słońca? Poruszające się i ewoluujące plamy Słoneczne, które często są dużo większe od naszej planety. Można obserwować tzw. granulację słońca czy protuberancje. Te ostatnie wyglądają jak płomienie wychodzące ze Słońca. Poniżej wklejam kilka linków, dzięki którym na bieżąco można śledzić pogodę słoneczną:

www.spaceweather.com – strona związana z NASA o naszym Słoneczku.

www.raben.com/maps/ – strona z mapami powierzchni Słońca.

http://eclipse.gsfc.nasa.gov/eclipse.html – Strona NASA poświęcona zaćmieniom Słońca i Księżyca.

http://www.sciencekids.co.nz/sciencefacts/space.html – Strona o Układzie Słonecznym dla dzieci.

http://theplanets.org/the-sun/ – Ciekawa strona z podstawowymi informacjami o Układzie Słonecznym.

http://sohowww.nascom.nasa.gov/ – strona domowa słonecznej misji (sondy) SOHO.

http://ulysses.jpl.nasa.gov/ – strona domowa misji Ulysses.