Nauka To Lubię

Oficjalna strona Tomasza Rożka

Konkurs o energii

W odcinku  „Ekstremalna energia”, który w serii Megaodkrycia, National Geographic Channel pokaże o godzinie 22.00 w niedzielę 6 grudnia, naukowcy z kilku wiodących światowych ośrodków naukowych opowiedzą, gdzie szukają realnej alternatywy dla pozyskiwania energii z węgla, ropy i gazu. Będzie o ujarzmianiu huraganów, promieni Słońca, o geotermii, fuzji wodorowej i kilku innych pomysłach na „czystą” energię.

A teraz pytanie:

>>> Napiszcie w badanie i wdrażanie którego rodzaju energii powinniśmy w Polsce inwestować najwięcej środków i wysiłku. Uzasadnijcie proszę Waszą odpowiedź.  

Odpowiedzi wpisujcie proszę w komentarzach pod tym tekstem. Trzy najlepsze odpowiedzi zostaną nagrodzone moją najnowszą książką „Człowiek” (no chyba, że ktoś woli poprzednią „Kosmos”). Jeżeli takie będzie życzenie wygranego, chętnie napiszę imienną dedykację. 

Człowiek okłądki_II

 Regulamin konkursu:  http://naukatolubie.pl/regulamin-konkursu/

15 komentarzy

  1. Mariusz pisze:

    Moim skromnym zdaniem powinniśmy inwestować jak najwięcej w pozyskiwanie energii słonecznej. Nie chodzi mi tylko o zarzucenie na dach domu kolektora słonecznego czy też ogniw fotowoltaicznych, które pozwalają nam na gromadzenie tej energii w różnych formach, lecz także o odpowiednie projektowanie domów, by tej energii niepotrzebnie nie rozpraszały. Można to uzyskać przez odpowiednią izolację, odpowiednie umiejscowienie okien, by promienie słońca były chociaż po części naturalną alternatywą dla żarówek czy też piecyków marnujących energię. Czyli należy również inwestować w budowle budynków dodatnio energetycznych.

  2. Jakub pisze:

    Polska jest krajem, który w ogromnym stopniu pozyskuje energię z elektrowni węglowych. Mamy dużo owego surowca, więc jest to jak najbardziej zrozumiałe. Jednak Unia Europejska wprowadza nam ograniczenia emisji siarki, dlatego uniemożliwia nam pozyskiwanie tej energii w większym stopniu. Kraje Dalekiego Wschodu, takie jak Korea Południowa czy Japonia zainwestowały w energię jądrową i jak widać bardzo dobrze na tym wyszły. Są to bowiem obecnie jedne z najbardziej rozwiniętych krajów na świecie. Myślę, że w Polsce również powszechne być powinny elektrownie jądrowe. Sposób otrzymywania z nich energii jest tańszy i bardziej efektywny od innych. Co prawda koszt ich budowy jest wysoki, ale ostatecznie owa inwestycja byłaby jednym z najbardziej opłacalnych źródeł energii. Polacy zużywają prawie dwukrotnie mniej energii niż na przykład kraje UE-15, więc uzyskiwanie energii z elektrowni jądrowych pozwoliłoby również na jej eksport i co za tym idzie kolejne przychody. Warto również wziąć pod uwagę to, że jeśli Polska zbudowałaby elektrownie jądrowe, to zdobyłaby wysoką pozycję na obecnym rynku energetycznym, co wiąże się z dodatkowym prestiżem. Uważam, że elektrownie jądrowe to dobry spadek dla kolejnych pokoleń, bo są one tworzone do pracy przez 60 lat. Mam nadzieję, że Polacy zrealizują budowę elektrowni i dołączą do grona innych krajów cieszących się tym źródłem energii.

  3. Marcin Maj pisze:

    Energia słoneczna. Perowiskity i tym podobne. Zaletą słońca jest to, że świeci. Chmury może trochę przeszkadzają, ale świeci i można +/- się spodziewać ile prądu się wyprodukuje. Na dodatek każdy może zamontować sobie na dachu panele. Obecna technologia odzyskuje tylko małą część z energi jakie daje słońce. Jest jeszcze wiele do zrobienia i ulepszenia.

    A wiatr może nie wiać. I nie każdy w mieście może sobie postawić wiatrak w ogródku.
    Ciekawe też są miniaturowe elektrownie jądrowe. Czytałem o nich na japońskich stronach. Mini elektrownia w każdym domu? Choć z wiadomych powodów pewnie nigdy się to nie upowszechni.

  4. Myślę, że w dobie dążeń proekologicznych powinniśmy postawić na energię ze źródeł odnawialnych, których wykorzystanie nie ma skutków ubocznych. Energia słoneczna jest moim zdaniem najlepszym sposobem wykorzystania tych źródeł, np. do pozyskania energii potrzebych na użytek budynków użyteczności publicznej. Inną ciekawą możliwością, którą chciałabym kiedyś móc zobaczyć i "wydreptać" jest wykorzystanie energii pochodzącej z chodnika po którym chodzą ludzie. Sprawidziłoby się to w dużych miastach i np. galeriach handlowych. Pomysł jest o tyle dobry, iż pozwalałby w sposób zabawny przyczyniać się do ochrony środowiska. Jako próbę możnaby ustawić mały automat z żarówką i podpisem "podskocz i zobacz co się stanie".

  5. Pablo Afdsfw pisze:

    W Energię wodną. Dlaczego? Mamy w Polsce Wisłę, Odrę czy nawet Wartę. Z energią słoneczną bywa różnie. Jednego dnia nie ma chmur a drugiego są i automatycznie ilośc pozyskiwanej energii spada ( o złośliwości chmur możemy się przekonać chcąc zaobserwować coś na niebie 🙂 ). To samo tyczy się wiatru. W poniedziałek wieje a we wtorek już nie. W obu tych przypadkach jesteśmy w mniejszym lub większym zależni od natury i pewnej losowości. W przypadku energii wodnej z takim problemem się nie spotkamy. Możemy nawet sami kontrolować ilośc produkowanej energii w zależności od aktualnych potrzeb budując baseny i tym samym kontrolować przepływ wody. Zgaduję, że wybudowanie tamy wiąże się ze sporymi kosztami jednam mamy pewność, że rzeka nie wyschnie (mówię tutaj o najbliższej przyszłości).

  6. Michał pisze:

    Elektrownie odnawialne takie jak wiatrowe lub słoneczne to rozwiązanie chwilowe. Dobrze sprawują się w inteligentnych sieciach energetycznych ponieważ jeśli zawieje wiatr lub będzie więcej energii słonecznej z powodu braku zachmurzenia to otrzymujemy więcej energii elektrycznej, a co w pozostałych sytuacjach? Polska potrzebuje elektrowni, która zapewni nam zasilanie niezależnie od pogody. Każdy z nas ma w swoim domu coraz więcej sprzętu elektronicznego: kolejne komputery, smartfony, tablety lub coraz większe telewizory. Każde z tych urządzeń potrzebuje energii elektrycznej, a elektrownie węglowe w Polsce powoli przestają wystarczać. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem będzie wybudowanie elektrowni atomowej, która z niewielkiej ilości surowca wygeneruje ogromne ilości energii elektrycznej. Elektrownie tego typu mają dzisiaj tak zaawansowane zabezpieczenia, że „powtórka” Czarnobyla jest już raczej nie możliwa, a zagrożenie z powodu chmury radioaktywnej i skażenia w przypadku awarii i tak nas dotyczy, ponieważ tuż za naszymi granicami znajduje się kilka dużych elektrowni tego typu. Ryzyko związane z taką inwestycją nie zmieni się, a możemy z tego powodu czerpać bardzo duże korzyści.

  7. Energia geotermalna.Każdy wie,jak działa grawitacja.Co prawda nie wszędzie są gorące źródła,ale być może kiedyś wiercienie głębinowe bedzie tańsze,a wtedy będzie można wywiercić dziurę,woda do środka sama będzie wlatywała a ze środka to już ciśnienie ją wycisnie 🙂 Tylko aby jeszcze to wiercenie rozwinąć….

  8. Według mnie powinniśmy na razie korzystać z tego co mamy, czyli węgiel, gaz. Powinniśy uniezależnić się od sąsiadów, którzy omijają nas i ściągają gaz z Rosji. Po trochu powinniśmy inwestować w energię jądrową. Po opracowaniu przez naukowców sposobu na fuzję w kontrolowanych warunkach jako jedne z pierwszych państw należy budować elektrownie termojądrowe, które mają dawać (prawie) darmową energię.
    Możemy także zainwestować w energię odnawialną, ale nie przez budowę państwowych wiatraków, lecz zdjęcie wielu przepisów, które komplikują lub uniemożliwiają budowę przydomowej elektrowni przeciętnemu Kowalskiemu albo założenie firmy energetycznej.

  9. Przy naszych ogromnych zasobach węgla kamiennego powinniśmy inwestować w badania nad zgozowywaniem węgla, a następnie je wdrożyć na skalę przemysłową.

  10. Arek Musiał pisze:

    Wytypował bym 3 kierunki: energetyka wodna, geotermalna oraz energetyka węglowa.

    W latach 60 XX w. w Polsce opracowano koncepcję Kaskady Dolnej Wisły, czyli systemu 7 lub 8 zapór wodnych pomiędzy ujściem naszej najwięszkej rzeki, a Warszawą. W kontekscie energetyki miały by one ogromne znaczenie ponieważ mogły by pomóc w bilansowaniu systemu elektroenergetycznego jako szczytowe źródła energii elektrycznej, turbinę wodną uruchamia się w ok 1 minutę, ponadto zmniejszono by straty na przesyle energii elektrycznej z południa na północ (obecnie straty te wynoszą ok. 10 % co przy ok. 38 GW jest znaczącą wartością). Żeby było fajniej na północy kraju nie ma żadnej więszkej jednostki wytwórczej, dlatego miano tam wybudować elektrownie atomową, sądzę, że lepiej jednak wybudować ową kskadę, która co prawda nie da tak dużych ilości elektryczności, ale w tym przypadku występuje efekt synergii. Zapory mają funkcje przeciwpowodziowe (zatrzymują fale powodziowe), stworzyły by nowe szlaki komunikacyjne (drogi, zwiększenie żeglowności Wisły, do Warszawy mogłyby wówczas pływać duże jednostki morskie, oznaczało by to rozwój protów morskich), powstały by jeziora co oznaczało by rozwój turystyki, uregulowało by to poziom wód gruntowych. Wady: zmieni się trochę krajobraz, trzeba będzie zbudować przepławki (żeby ryby mogły płynąć na tarło w górę rzeki). Jeżeli w ogólnym rozrachunku zmniejszyła by się emisja zanieczyszczeń pozieważ:
    a) transport wodny jest najmniej energochłony, trzeba spalić najmniej paliw kopalnych
    b)w elektrowniach wodnych nie trzeba spalać paliw kopalnych i mają sprawność energetyczną rzędu 90%.
    Warto nadmienić, że pierwszy stopień już wybudowano wiele lat temu, jest to zpaora we Włocławku i miał działać samodzielnie przez max. 10, działa 40…, z tego co wiem drugi stopień ma być zbudowany w Siarzewie, by zapezpieczyć Włocławek przed zniszczeniem (a to będzie problem bo na dnie zbiornika zebrały się odpady z przemysłu. Nic nie stoi na przeszkodzie by takie kaskady zbudować na każdej rzece w Polsce.

    Energetyka geotermalna w Polsce ma szanse rozwoju w kontekście ciepłownictwa. Tak dla informcaji wspomnę, że ciepłownie nie muszą odsiarczać spalnin w przeciwieństwie do elektrowni i elektrociepłowni. W Polsce oprócz isniejących ciepłowni geotermalnych istnieje jeszcze tylko kilka lokalizacji gdzie było by to ekonomicznie opłacalne (energii cieplenej nie transportuje się na odległości większe niż 10 kilometrów i to w porywach, rynek ciepła jest rynkiem o charakterze lokalnym). Ale czystszego źródła energii w Polsce raczej mieć nie bedziemy, więc warto to wykorzystać, skoro ktoś to policzył i to się opłaca.

    Zaletą powyższych rozwiązań jest to, że są doskonale opanowene komercyjnie i nie trzeba ponoscić nakładów inwestycyjnych na badania.

    Co do energetyki węglowej, to w Polsce nie wiele jest nowoczesnych bloków energetycznych (np. Bełchatów, Łagisza), dlatego należy budować nowe, wysokosprawne, nadkrytyczne, a w kraju mamy całą armię specjalistów od tej technologi, których się nie słucha. Najlepszym kierunkiem jest węgiel bruntany, ponieważ jest tani i nieenergochłony w wydobyciu. W Polsce pod Legnicą znajdują się jedne z największych złoż tego surowca i są jeszcze nie tknięte. No i wicąż mamy zasoby węgla kamiennego, trochę antracytu no i na upartego torf.

    Dla zwolenników OZE, wiatrowej mam złą, wiadomość – isnieje coś takiego jak rachunek skumulowany, który uwzględnia np. całkowitą emisję CO2 i energochłoność pozyskania surowców z środowiska, transportu, wytworzenia, eksploatacji oraz likwidacji. Taki rachunek dla, z tego co mnie pamięc nie myli, zwłaszcza dla fotowoltaiki iwiatraków, mówi, że: nakład poniesiony na nie jest tak duży, że w trakcie eksploataci nigdy nie zrekompensują one kosztów poniesionych przez środowisko.

  11. Na dzień dzisiejszy, mówię tu o najbliższych latach, w Polsce największy sens ma zgazowanie węgla, a dokładniej podziemne zgazowanie. Technologie są i działają należy je tylko usprawnić. Niestety ludzi straszy się węglem, odstraszając inwestorów od tematu.
    Natomiast zgodnie z tym co mówią fizycy, przyszłością jest kontrolowana synteza termojądrowa. Prace trwają już od kilkudziesięciu lat. Reaktory działają w Korei, W. Brytanii, Stanach. Działają na różnych zasadach, ale wynik to synteza jądrowa i towarzyszące im duże wydzielenie energii z łączenia atomów. Jest to z założenia czysta, bezpieczna, wydajna energia. Na dzień dzisiejszy potrzebne są fundusze na rozwój tej dziedziny energetyki. Jak powiedział jeden z znanych fizyków więcej wydajemy rocznie na dzwonki do telefonów niż na rozwój tej technologii.
    Są też dobre wiadomości. W 2011 rozpoczęto wylewanie fundamentów pod budowę kompleksu tokamaka jest to Międzynarodowy Eksperymentalny Reaktor Termonuklearny budowany we Francji. Na budowę składa się kilka krajów takich jak Unia Europejska, Japonia, Rosja, Stany Zjednoczone, Chiny, Korea Południowa i Indie. Dla głodnych wiedzy linki pod spodem.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/National_Ignition_Facility
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Tokamak
    https://pl.wikipedia.org/wiki/ITER

  12. najlepszy sposób to wykorzystywać słońce , wiatr ,wodę .. tyle w temacie .. ekologicznie i skutecznie

  13. Lot Idei pisze:

    1. Propozycja:
    W badania wpływu na energię cząsteczek wody stężenia elektronów w wodzie.

    2. Uzasadnienie:
    Można zderzać protony, ale czy można gromadzić w stosownym zbiorniku razem cząsteczki wody i elektrony? Technologiczne źródła energii umożliwiają techniczne przetwarzanie energii uzyskanej z naturalnych źródeł energii. Na przykład: wiatrak – wiatr, elektrownia wodna – obieg wody w przyrodzie, panele słoneczne – odpowiednie fotony. Wobec takich możliwości dostępu do energii poszukuje się metod i narzędzi lub poprawia się stosowane sposoby. Potrzebna jest zatem znajomość naturalnego źródła energii oraz wobec niego wymyślenie instalacji.

    Gromadzone w zbiorniku elektrony wraz z wodą powinny oddziaływać z strukturą energetyczną cząsteczek wody na poziomie elektronowym. Jeżeli tak, to czy w tym oddziaływaniu byłyby przemysłowe walory energetyczne, ekonomiczne i ekologiczne?

    3. Rysunek:
    elektrony -> (elektrony swobodne zgromadzone wraz z cząsteczkami wody) <- woda

    4. Internet:
    Działo elektronowe – element urządzeń wytwarzający (…) strumień elektronów (…) [Wikipedia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Dzia%C5%82o_elektronowe%5D. Czy istniałaby możliwość wytwarzania elektronów swobodnych w celu ich gromadzenia w stosownym zbiorniku wraz z cząsteczkami wody?

  14. Wojciech Sęk pisze:

    Napisałem post pod Pana wpisem na facebooku wczoraj (w terminie), nie wiem czy Pan go uzna, więc piszę tutaj; Uważam, że powinniśmy w Polsce inwestować najwięcej środków w badanie i wdrażanie energii jądrowej. Jest ona bezpieczna i bardzo ekonomiczna; uran jest skondensowanym źródłem energii. Ponadto energetyka jądrowa nie wytwarza zanieczyszczeń powietrza tak, jak tradycyjne elektrownie węglowe. Wiemy, że złoża węgla kiedyś się skończą, więc musimy szukać alternatywnych źródeł; jak mówią badania uranu może starczyć nam na co najmniej kilkaset lat. Szczególne badania powinnyśmy prowadzić nad składowaniem odpadów promieniotwórczych, które stanowi jedyny problem takiej energetyki, oraz nad reaktorami powielającymi.

  15. Dagmara pisze:

    Oświetlenie Led.
    Jest najbardziej ekonomiczne, nie zawiera rtęci, ale badania wskazują na zawartość dużej ilości substancji niebezpiecznych m.in ołów, arsen, miedź i nikiel (badania opublikowane Environmental Science & Technology) oraz na wiele podróbek. Rozwój technologii oświetleniowej LED, tak aby obniżyć zawartość niebezpiecznych i rzadkich metali w produktach bez narażania ich wydajności i eksploatacji, wydaje się być realnym i skutecznym rozwiązaniem i dać przewagę w stosunku do innego rodzaju oświetlenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You might also like...

Konkurs! Woda z kosmosu

Kolejny konkurs na Nauka. To Lubię

Type on the field below and hit Enter/Return to search