Nauka To Lubię

Oficjalna strona Tomasza Rożka

Autor: redakcja

Misja Crew Dragon

W sobotę 30 maja cały świat mógł zobaczyć jak rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę statek Crew Dragon (Demo-2). Ten testowy lot z astronautami NASA Bobem Behnkenem i Dougiem Hurleyem…

W sobotę 30 maja cały świat mógł zobaczyć jak rakieta Falcon 9 wyniosła na orbitę statek Crew Dragon (Demo-2). Ten testowy lot z astronautami NASA Bobem Behnkenem i Dougiem Hurleyem na pokładzie statku kosmicznego Dragon zainicjował nowy etap w historii lotów kosmicznych.

Demo-2 jest ostatnim ważnym testem systemu lotów kosmicznych SpaceX. SpaceX uzyskał certyfikat NASA na misje operacyjne załogi do i z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Według SpaceX misja Crew Dragon odbywa się za pomocą jednego z najbezpieczniejszych i najbardziej zaawansowanych systemów, jakie kiedykolwiek zbudowano. A program współpracy zNASA jest punktem zwrotnym dla amerykańskiej przyszłości w eksploracji kosmosu, i będzie stanowi podwaliny pod przyszłe misje na Księżyc, Marsa i nie tylko.

Relacja na Twitterze:

Brak komentarzy do Misja Crew Dragon

Polacy zbadają, czy szczepienia przeciw gruźlicy lepiej chronią przed Covid-19

Szczepienia przeciw gruźlicy (BCG) mogą lepiej chronić przed chorobą Covid-19.Tę hipotezę zamierzają sprawdzić polscy specjaliści. Podobne badania prowadzone są już w kilku innych krajach, m.in. w Japonii, Holandii, Niemczech oraz…

Szczepienia przeciw gruźlicy (BCG) mogą lepiej chronić przed chorobą Covid-19.Tę hipotezę zamierzają sprawdzić polscy specjaliści. Podobne badania prowadzone są już w kilku innych krajach, m.in. w Japonii, Holandii, Niemczech oraz Australii.

Brak komentarzy do Polacy zbadają, czy szczepienia przeciw gruźlicy lepiej chronią przed Covid-19

Promieniowanie typowe dla smartfonów może przyciągać kleszcze

Nie chcąc złapać kleszcza, lepiej nie brać ze sobą telefonu na piknik w parku czy bieganie po lesie. Najnowsze badania polsko-słowackie pokazują, że kleszcze – zwłaszcza będące nosicielami groźnych patogenów…

Nie chcąc złapać kleszcza, lepiej nie brać ze sobą telefonu na piknik w parku czy bieganie po lesie. Najnowsze badania polsko-słowackie pokazują, że kleszcze – zwłaszcza będące nosicielami groźnych patogenów – są przyciągane przez promieniowanie elektromagnetyczne o częstotliwości 900 MHz.

Od dziesięcioleci na obszarze Europy i nie tylko obserwuje się rozszerzanie zasięgu występowania wielu gatunków kleszczy. Spotyka się je nawet w samym środku dużych miast, gdzie na terenach zielonych czekają na ludzi i ich pupili.

Za zwiększenie liczebności kleszczy odpowiadają przede wszystkim zmiany klimatu i przekształcanie krajobrazu. Z najnowszych badań zespołu polsko-słowackiego wynika jednak, że za rozszerzanie zasięgu występowania kleszczy może być też odpowiedzialne coraz powszechniejsze w środowisku promieniowanie elektromagnetyczne (EMF), którego źródłem są stacje radiowe, telewizyjne, telefonii komórkowej i liczne urządzenia mobilne – informuje Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu.

Wiele osób nie rozstaje się ze smartfonem i innymi urządzeniami elektronicznymi przez niemal całą dobę. „Mało kto zdaje sobie jednak sprawę z tego, że emitowane przez nie EMF nie pozostaje obojętne dla organizmu” – podkreślono w informacji przesłanej PAP.

Jak przypomniano, dotychczas naukowcy odkryli negatywny wpływ promieniowania elektromagnetycznego na dziesiątki gatunków bakterii, zwierząt i roślin. EMF oddziałuje na komórki, jak i całe organizmy zwierząt i ludzi, powodując m.in. aktywację stresu oksydacyjnego, zmianę metabolizmu komórkowego, zakłócanie aktywności niektórych enzymów, zmianę odpowiedzi immunologicznych, wpływanie na ekspresję DNA oraz zakłócanie funkcji układu nerwowego, sercowo-naczyniowego i rozrodczego. Utworzono nawet określenie +zanieczyszczenie elektromagnetyczne+, mające podkreślać wszechobecność tego czynnika w środowisku i jego wpływ na organizmy.

Najnowsze badania naukowe udowodniły, że pole elektromagnetyczne oddziałuje również na kleszcze, przyciągając je niczym magnes. Co ciekawsze, zakażenie niebezpiecznymi bakteriami sprawia, że EMF jest dla kleszczy jeszcze bardziej atrakcyjne. Wyniki badań na ten temat opublikowano właśnie w specjalistycznym czasopiśmie „Ticks and Tick-borne Diseases”. Pierwszą autorką pracy jest Martyna Frątczak, studentka weterynarii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. W jej powstanie było zaangażowanych osiem osób z sześciu instytucji naukowych (wspomniany Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu, Uniwersytet Szczeciński i Uniwersytet Zielonogórski – po stronie polskiej, oraz Uniwersytet Szafarika, Uniwersytet Techniczny i Uniwersytet Weterynaryjny ze słowackich Koszyc).

„Badane zagadnienie jest niezwykle interdyscyplinarne, stąd niezbędna była współpraca przedstawicieli wielu dyscyplin: lekarzy weterynarii, parazytologów, inżynierów – elektryków i wreszcie biologów znających się na zaawansowanych statystykach” – podsumował prof. Piotr Tryjanowski z UPP.

Autorzy badań sprawdzali, jak EMF wpływa na zachowania kleszcza pospolitego Ixodes ricinus, znanego przede wszystkim z przenoszenia boreliozy (za co odpowiadają bakterie z rodzaju Borrelia), ale także riketsjozy (powodowana przez bakterie z rodzaju Rickettsia), czy odkleszczowego zapalenie mózgu (powodowane przez wirusy). Przeprowadzone analizy wykazały, że kleszcze są wręcz przyciągane przez promieniowanie o częstotliwości 900 MHz. To długość promieniowania standardowo wykorzystywana w większości urządzeń mobilnych, w tym smartfonach.

Co jeszcze bardziej zaskakujące, w kierunku promieniowania EMF podążają chętniej kleszcze zainfekowane bakteriami z rodzajów Borrelia oraz Rickettsia – donoszą naukowcy.

Próbki badawcze w specjalnym pomieszczeniu do badań wpływu EMF na kleszcze – Uniwersytet Techniczny w Koszycach, mat. prasowe

Dlaczego kleszcze w ogóle reagują na promieniowanie elektromagnetyczne? Najprawdopodobniej związane jest to z posiadaniem przez nie zmysłu magnetycznego – powszechnego w świecie zwierząt szóstego zmysłu, który wyewoluował w odpowiedzi na ziemskie siły pola geomagnetycznego. Sztuczne promieniowanie elektromagnetyczne może ten zmysł zaburzać i zwiększać ruchliwość kleszczy. Ponadto podejrzewa się, że naturalne promieniowanie elektromagnetyczne – które jest w pewnym, drobnym stopniu wytwarzane przez każdy żywy organizm – pomaga kleszczom wykrywać odpowiednich żywicieli – sugerują naukowcy. Nie wiadomo jednak, na ile mogłaby być to przydatna funkcja, kleszcze opierają się bowiem w wyborze żywiciela głównie na wskazówkach węchowych, wykrywając również wilgoć, ciepło i dwutlenek węgla nadchodzącego potencjalnego gospodarza.

Sami autorzy badania przyznają, że kolejną zagadką jest wpływ bakterii, których nosicielami są kleszcze, na reakcję na promieniowanie elektromagnetyczne. „Początkowo może się to wydawać absurdalne, warto jednak zauważyć, że kleszcze ko-ewoluują ze swoimi patogenami od tysięcy lat. Wiele patogenów kleszczy potrafi swoimi gospodarzami odpowiednio manipulować, zmieniając ich metabolizm, płodność, a nawet wpływać na preferencje środowiskowe. Najwidoczniej więc niektóre z nich wpływają na odpowiedź kleszczy na bodźce elektromagnetyczne – sprawiając, że kierują się do nich jeszcze chętniej, niż zazwyczaj” – napisali.

„To z pewnością zła wiadomość dla osób nie rozstających się z telefonem nawet na łonie natury. Ale dobra dla tych, którzy twierdzą, że dla pełnego wypoczynku warto pozostawić telefon w domu czy samochodzie, a w lesie cieszyć się szumem drzew i śpiewem ptaków, nie zaś dźwiękiem przychodzących wiadomości” – podsumowują autorzy badania.

Brak komentarzy do Promieniowanie typowe dla smartfonów może przyciągać kleszcze

Arktyka/ W pobliżu polskiej stacji polarnej przez 40 lat średnia temperatura wzrosła o 4,5 stopnia C

Polarnicy zebrali obserwacje meteorologiczne prowadzone od 40 lat na Spitsbergenie, gdzie znajduje się polska arktyczna stacja polarna. Przez ten czas średnia temperatura wzrosła tam o 4,5 stopnia C. “To zmiany…

Polarnicy zebrali obserwacje meteorologiczne prowadzone od 40 lat na Spitsbergenie, gdzie znajduje się polska arktyczna stacja polarna. Przez ten czas średnia temperatura wzrosła tam o 4,5 stopnia C. “To zmiany ponad 6 razy większe niż średnie globalne” – alarmują.

Brak komentarzy do Arktyka/ W pobliżu polskiej stacji polarnej przez 40 lat średnia temperatura wzrosła o 4,5 stopnia C

Kolejny przełom w badaniach prof. Drąga: kluczowy enzym SARS-CoV-2 bardzo podobny do enzymu SARS-CoV-1

Kolejny kluczowy dla działania wirusa SARS-CoV-2 enzym jest bardzo podobny do enzymu znanego z SARS-CoV-1 – właśnie ogłosił prof. Marcin Drąg z zespołem. A to znaczy, że badania tego enzymu…

Kolejny kluczowy dla działania wirusa SARS-CoV-2 enzym jest bardzo podobny do enzymu znanego z SARS-CoV-1 – właśnie ogłosił prof. Marcin Drąg z zespołem. A to znaczy, że badania tego enzymu wykonane w ramach epidemii SARS można będzie zastosować w poszukiwaniu leku na COVID-19.

Brak komentarzy do Kolejny przełom w badaniach prof. Drąga: kluczowy enzym SARS-CoV-2 bardzo podobny do enzymu SARS-CoV-1

Polacy zaangażowani w opracowanie nowej metody datowania w archeologii

Metodę umożliwiającą określenie wieku pradziejowych naczyń opracował międzynarodowy zespół naukowców. W jej weryfikację zaangażowali się badacze z Polski. Metoda polega na analizie chemicznej kwasów tłuszczowych na pradziejowych naczyniach.

Metodę umożliwiającą określenie wieku pradziejowych naczyń opracował międzynarodowy zespół naukowców. W jej weryfikację zaangażowali się badacze z Polski. Metoda polega na analizie chemicznej kwasów tłuszczowych na pradziejowych naczyniach.

Brak komentarzy do Polacy zaangażowani w opracowanie nowej metody datowania w archeologii

Warszawa/ Szczątki kolejnego słonia leśnego odnalezione na budowie metra

Osoby pracujące przy budowie północno-wschodniego odcinka linii metra na warszawskim Zaciszu odnalazły szczątki należące najprawdopodobniej do słonia leśnego. To już kolejne szczątki przedstawiciela tego gatunku, które wykopano podczas prac przy…

Osoby pracujące przy budowie północno-wschodniego odcinka linii metra na warszawskim Zaciszu odnalazły szczątki należące najprawdopodobniej do słonia leśnego. To już kolejne szczątki przedstawiciela tego gatunku, które wykopano podczas prac przy rozbudowie M2.

Brak komentarzy do Warszawa/ Szczątki kolejnego słonia leśnego odnalezione na budowie metra

Podlaskie/ Nowe żubry już na wolności w Puszczy Augustowskiej

Cztery kolejne żubry, które trafiły niedawno do Puszczy Augustowskiej w woj. podlaskim, zostały wypuszczone na wolność. W sumie w puszczy żyje już 13 osobników tego gatunku.

Cztery kolejne żubry, które trafiły niedawno do Puszczy Augustowskiej w woj. podlaskim, zostały wypuszczone na wolność. W sumie w puszczy żyje już 13 osobników tego gatunku.

Brak komentarzy do Podlaskie/ Nowe żubry już na wolności w Puszczy Augustowskiej

Dlaczego jest coś, a nie nic? Pomagają tu niesforne neutrina

Neutrina oscylują inaczej niż antyneutrina – wskazują międzynarodowe badania z udziałem Polaków. Wyniki te pomagają zrozumieć, dlaczego we Wszechświecie jest teraz tak dużo materii, a tak mało antymaterii. “Zwierciadło pęka”…

Neutrina oscylują inaczej niż antyneutrina – wskazują międzynarodowe badania z udziałem Polaków. Wyniki te pomagają zrozumieć, dlaczego we Wszechświecie jest teraz tak dużo materii, a tak mało antymaterii. “Zwierciadło pęka” – tak wyniki te anonsuje na okładce “Nature”.

Brak komentarzy do Dlaczego jest coś, a nie nic? Pomagają tu niesforne neutrina

Jaki będzie świat po pandemii?

Jaki będzie świat po epidemii? Czy to co stało się w ciągu ostatnich tygodni, to sygnał do radykalnych zmian (także w systemie gospodarczym)? A może przeciwnie, silni zostali wzmocnieni, słabi…

Jaki będzie świat po epidemii? Czy to co stało się w ciągu ostatnich tygodni, to sygnał do radykalnych zmian (także w systemie gospodarczym)? A może przeciwnie, silni zostali wzmocnieni, słabi osłabienie a epidemia będzie (jest) wykorzystana do pogłębienia różnic pomiędzy ludźmi i pomiędzy krajami. Do rozmowy o świecie po epidemii zaprosiłem Edwina Bendyka, dziennikarza, publicystę, pisarza i wykładowcę akademickiego. A także kierownika działem nauka i cywilizacja w Tygodniku POLITYKA, autora bloga Antymatrix oraz autora właśnie opublikowanej książki „W Polsce, czyli wszędzie. Rzecz o upadku i przyszłości świata”. Czwartek, godzina 20:30 na kanałach Nauka. To Lubię.

1 komentarz do Jaki będzie świat po pandemii?

Kraków/ Studenci AGH zbudowali proekologiczny bolid wodorowy

Studenci krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej zbudowali proekologiczny bolid, napędzany wodorem. To jeden z niewielu tego typu pojazdów w Polsce, skonstruowany przez studentów. W 2021 r. maszyna weźmie udział w międzynarodowych zawodach.

Studenci krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej zbudowali proekologiczny bolid, napędzany wodorem. To jeden z niewielu tego typu pojazdów w Polsce, skonstruowany przez studentów. W 2021 r. maszyna weźmie udział w międzynarodowych zawodach.

Brak komentarzy do Kraków/ Studenci AGH zbudowali proekologiczny bolid wodorowy

Biopolimerowa folia nie szkodzi środowisku

Naturalne folie ze złożonych cukrów z alg czerwonych i żelatyny, które mają właściwości przeciwdrobnoustrojowe i antyoksydacyjne, mogą zastąpić plastik w opakowaniach jednorazowych. Recepturę opracowała dr inż. Ewelina Jamróz z Uniwersytetu…

Naturalne folie ze złożonych cukrów z alg czerwonych i żelatyny, które mają właściwości przeciwdrobnoustrojowe i antyoksydacyjne, mogą zastąpić plastik w opakowaniach jednorazowych. Recepturę opracowała dr inż. Ewelina Jamróz z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.

Brak komentarzy do Biopolimerowa folia nie szkodzi środowisku

Powstaje system do szybkiej identyfikacji markerów zakażenia koronawirusem SARS-COV2

Polacy tworzą system do szybkiej identyfikacji markerów zakażenia koronawirusem SARS-COV2. Automatyczne wykrywanie symptomów zakażenia wirusem SARS-CoV-2 – i identyfikację osób zakażonych – umożliwi badanie termowizyjne.

Polacy tworzą system do szybkiej identyfikacji markerów zakażenia koronawirusem SARS-COV2. Automatyczne wykrywanie symptomów zakażenia wirusem SARS-CoV-2 – i identyfikację osób zakażonych – umożliwi badanie termowizyjne.

Brak komentarzy do Powstaje system do szybkiej identyfikacji markerów zakażenia koronawirusem SARS-COV2

Powstała kompaktowa komora do sterylizacji filtrów Hepa z maseczek

Naukowcy z Politechniki Śląskiej opracowali i wykonali kompaktową komorę do sterylizacji filtrów polimerowych Hepa. Dzięki niej filtry te – wykorzystywane m.in. w maskach ochronnych noszonych przez personel medyczny – mogą…

Naukowcy z Politechniki Śląskiej opracowali i wykonali kompaktową komorę do sterylizacji filtrów polimerowych Hepa. Dzięki niej filtry te – wykorzystywane m.in. w maskach ochronnych noszonych przez personel medyczny – mogą być używane wielokrotnie.

Brak komentarzy do Powstała kompaktowa komora do sterylizacji filtrów Hepa z maseczek

Brama odkażająca z Politechniki Śląskiej w szpitalu w Kłobucku

Brama odkażająca, stworzona przez naukowców z Politechniki Śląskiej w Gliwicach, pozwalająca medykom odkazić kombinezony ochronne przed ściągnięciem minimalizując ryzyko zakażenia koronawirusem, jeszcze we wtorek zostanie zamontowana w szpitalu w Kłobucku.

Brama odkażająca, stworzona przez naukowców z Politechniki Śląskiej w Gliwicach, pozwalająca medykom odkazić kombinezony ochronne przed ściągnięciem minimalizując ryzyko zakażenia koronawirusem, jeszcze we wtorek zostanie zamontowana w szpitalu w Kłobucku.

Brak komentarzy do Brama odkażająca z Politechniki Śląskiej w szpitalu w Kłobucku

Brama odkażająca z Politechniki Śląskiej już działa w Szpitalu nr 1 w Bytomiu

Brama odkażająca, stworzona przez naukowców z Politechniki Śląskiej w Gliwicach, pozwalająca medykom odkazić kombinezony ochronne przed ściągnięciem, minimalizując ryzyko zakażenia koronawirusem, działa od środy w Szpitalu Specjalistycznym nr 1 w…

Brama odkażająca, stworzona przez naukowców z Politechniki Śląskiej w Gliwicach, pozwalająca medykom odkazić kombinezony ochronne przed ściągnięciem, minimalizując ryzyko zakażenia koronawirusem, działa od środy w Szpitalu Specjalistycznym nr 1 w Bytomiu.

Brak komentarzy do Brama odkażająca z Politechniki Śląskiej już działa w Szpitalu nr 1 w Bytomiu

Co na szopie siedziało

Miało być „zwykłe” badanie genetyczne populacji szopów w Polsce, a wyszedł… nowy pomysł na tzw. analizy środowiskowe, przydatne w badaniach bioróżnorodności czy do śledzenia inwazji gatunków.

Miało być „zwykłe” badanie genetyczne populacji szopów w Polsce, a wyszedł… nowy pomysł na tzw. analizy środowiskowe, przydatne w badaniach bioróżnorodności czy do śledzenia inwazji gatunków.

Brak komentarzy do Co na szopie siedziało

Co wiemy o ciągłości zasiedlenia obecnych ziem Polski na przełomie neolitu i epoki brązu?

Ludzie zamieszkujący południowe tereny obecnej Polski ponad 4 tys. lat temu byli bliscy pod względem genetycznym wcześniejszym społecznościom z tych terenów. To świadczy o ciągłości zasiedlenia tych ziem na przełomie…

Ludzie zamieszkujący południowe tereny obecnej Polski ponad 4 tys. lat temu byli bliscy pod względem genetycznym wcześniejszym społecznościom z tych terenów. To świadczy o ciągłości zasiedlenia tych ziem na przełomie neolitu i epoki brązu – wynika z analiz, które opublikowano w „American Journal of Physical Anthropology”.

Brak komentarzy do Co wiemy o ciągłości zasiedlenia obecnych ziem Polski na przełomie neolitu i epoki brązu?

Astronom: satelity Starlink stanowią poważne zagrożenie dla badań astronomicznych

Satelity Starlink, które w ostatnich dniach bardzo dobrze widoczne są na niebie, stanowią poważne zagrożenie dla obserwacji astronomicznych. Mogą nawet przyczynić się do uszkodzenia specjalistycznej aparatury – alarmuje dr Jerzy…

Satelity Starlink, które w ostatnich dniach bardzo dobrze widoczne są na niebie, stanowią poważne zagrożenie dla obserwacji astronomicznych. Mogą nawet przyczynić się do uszkodzenia specjalistycznej aparatury – alarmuje dr Jerzy Rafalski z Planetarium w Toruniu.

Brak komentarzy do Astronom: satelity Starlink stanowią poważne zagrożenie dla badań astronomicznych

Jeden z satelitów BRITE zaobserwował szokującą gwiazdę nową

Satelita z polsko-austriacko-kanadyjskiej konstelacji BRITE zarejestrował serię kosmicznych wybuchów. Towarzyszyły one pojawieniu się na niebie gwiazdy nowej. Obserwacje te pomogły zrozumieć, dlaczego nowe są tak jasne (znaczenie mają tu tzw….

Satelita z polsko-austriacko-kanadyjskiej konstelacji BRITE zarejestrował serię kosmicznych wybuchów. Towarzyszyły one pojawieniu się na niebie gwiazdy nowej. Obserwacje te pomogły zrozumieć, dlaczego nowe są tak jasne (znaczenie mają tu tzw. szoki, czyli fale uderzeniowe).

Badania międzynarodowego zespołu ukazały się w “Nature Astronomy”. 

Pojawienie się nowej to naprawdę widowiskowe wydarzenie. Za jego sprawą rzeczywiście zaczyna być widoczna na niebie “nowa gwiazda”, a właściwie “gwiazda gość” (po jakimś bowiem czasie przestaje być ona tak jasna).

Wiadomo już wprawdzie, że nie chodzi o powstanie całkiem nowego ciała niebieskiego, ale o serię potężnych eksplozji istniejącej już wcześniej gwiazdy (to biały karzeł zbierający materię od swojego sąsiada w układzie podwójnym). Jasność gwiazdy wzrasta wtedy tysiące albo i miliony razy. I rzeczywiście wydaje się być nowa.

LEM, HEWELIUSZ I SPÓŁKA

I właśnie takie niezwykłe zjawisko – pojawienie się nowego “światełka” na niebie (nowa V906 Car) zaobserwował jeden z nanosatelitów BRITE.

W skład konstelacji BRITE (BRIght Target Explorer Constellation) wchodzi sześć nanosatelitów – z Polski to Lem i Heweliusz, z Austrii UniBRITE oraz BRITE-Austria, a z Kanady – Toronto i nieaktywny już Montreal.

Model satelity BRITE (źródło: www.tugsat.tugraz.at)

Model satelity BRITE (źródło: www.tugsat.tugraz.at)

Każdy satelita z tej „rodziny” waży prawie 7 kg i ma kształt kostki 20cmx20cmx20cm. Te umieszczone na orbicie urządzenia prowadzą precyzyjne pomiary konkretnych najjaśniejszych gwiazd.

I tak jeden z satelitów BRITE (Toronto) wpatrzony był akurat w okolicę mgławicy Carina, gdzie znajduje się jasna gwiazda – czerwony olbrzym. A to właśnie tam pojawił się nowy rozbłysk. Z czasem obserwacją zajął się i koljeny BRITE – Heweliusz.

“Prawdopodobieństwo wybuchu Nowej widocznej gołym okiem w jednym z tych obszarów oszacowano na jeden na kilka milionów. Jest to taka sama szansa, jak wygrana na loterii” – wyjaśnia współautor badania prof. Gerald Handler z Centrum Astronomicznego Mikołaja Kopernika PAN w Warszawie cytowany w komunikacie swojego instytutu.

Po jakimś czasie do obserwacji dołączyły kolejne teleskopy, m.in. LAT, który bada promieniowanie gamma, czy Południowoafrykański Duży Teleskop (SALT), przy którym pracuje polski zespół – z udziałem prof. Joanny Mikołajewskiej z CAMK PAN.

FALA UDERZENIOWA? SZOK!

Prof. Mikołajewska w rozmowie z PAP wyjaśnia, że dzięki obserwacjom tych wielu teleskopów znacznie więcej wiadomo o tym, jak nowe uwalniają tak dużą energię.

Jak tłumaczy, biały karzeł to bardzo, bardzo gęsta gwiazda – wielkością przypomina Ziemię, ale masą – Słońce. Kiedy w jego pobliżu znajduje się inna gwiazda, karzeł usuwa z niej materię. W którymś momencie tego procesu może nastąpić fuzja jądrowa i wybuch.

 

“My, astronomowie, uważaliśmy, że to przede wszystkim ten wybuch nuklearny powoduje, że gwiazda jest jasna. A z najnowszych obserwacji wynikło trochę co innego. Okazuje się, że kwintesencją są fale uderzeniowe” – mówi prof. Mikołajewska.

Wyjaśnia, że po pierwszym wybuchu w otoczce białego karła następuje co najmniej kilka kolejnych rozbłysków. “W każdym z nich z różną prędkością rozrzucana jest wokół gwiazdy różna ilość materii. A kiedy porcje materii rozrzucone są wokoło z różnymi prędkościami, to one zaczynają się ze sobą zderzać. I powstają tzw. fale uderzeniowe. To one odpowiedzialne są za większość światła, które dociera do nas z nowych” – tłumaczy astronom.

DLACZEGO NOWE MAJĄ ZNACZENIE? TO FABRYKI PIERWIASTKÓW

“Nowe mają ogromne znaczenie dla produkcji i obiegu pierwiastków we Wszechświecie” – mówi prof. Mikołajewska. Dodaje, że powstają tam w dużej ilości pierwiastki niezbędne nam do życia: np. węgiel, azot i tlen (ostatnio okazało się, że również i lit, który służy nam w bateriach litowo-jonowych).

“Ważne, żebyśmy rozumieli, jak różne pierwiastki rozchodzą się po galaktyce i trafiają tam, gdzie mogą z nich powstać nowe gwiazdy czy planety, a ewentualnie – również i życie” – zaznacza prof. Mikołajewska.

V906 Car znajduje się około 13 000 lat świetlnych od Ziemi. Oznacza to, że kiedy po raz pierwszy wykryto nową (miało to miejsce w 2018 roku), to światło z jej wybuchu leciało do nas już 13 tys. lat.

 

 

 

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Brak komentarzy do Jeden z satelitów BRITE zaobserwował szokującą gwiazdę nową

Polarnik: niezależnie od pandemii do listopada poddani jesteśmy naturalnej kwarantannie

Dziesięć osób znajduje się obecnie w Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego i pozostanie tam do listopada tego roku. „Niezależnie od pandemii i tak przez najbliższe miesiące będziemy odizolowani od…

Dziesięć osób znajduje się obecnie w Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego i pozostanie tam do listopada tego roku. „Niezależnie od pandemii i tak przez najbliższe miesiące będziemy odizolowani od reszty świata” – powiedziała PAP kierownik wyprawy dr Joanna Plenzler.

Brak komentarzy do Polarnik: niezależnie od pandemii do listopada poddani jesteśmy naturalnej kwarantannie

Egipt/ Nowatorska metoda ujawnia nieznane informacje na temat świątyni w Karnaku

Jedna ze starożytnych kaplic w świątyni w Karnaku była w dużej mierze zdobiona błękitną polichromią – ustalił zespół dr Aleksandry Hallmann. Do naszych czasów zachowały się jej śladowe ilości; ich…

Jedna ze starożytnych kaplic w świątyni w Karnaku była w dużej mierze zdobiona błękitną polichromią – ustalił zespół dr Aleksandry Hallmann. Do naszych czasów zachowały się jej śladowe ilości; ich wykrycie było możliwe dzięki zastosowaniu specjalistycznych analiz.

Brak komentarzy do Egipt/ Nowatorska metoda ujawnia nieznane informacje na temat świątyni w Karnaku

Gdańscy naukowcy pracują nad bateriami nowego typu

Inżynierowie z Politechniki Gdańskiej razem ze specjalistami z Finlandii pracują nad nowym rodzajem tzw. baterii przepływowych. To coraz częściej badane baterie o dużej sprawności i długiej żywotności.

Inżynierowie z Politechniki Gdańskiej razem ze specjalistami z Finlandii pracują nad nowym rodzajem tzw. baterii przepływowych. To coraz częściej badane baterie o dużej sprawności i długiej żywotności.

1 komentarz do Gdańscy naukowcy pracują nad bateriami nowego typu

MŚ: w ciągu dwóch tygodni zakazu wstępu do lasów przyroda odżyła

Wystarczyły dwa tygodnie zakazu wstępu do lasu, a przyroda odżyła; zwierzęta wyszły z leśnych ostępów i z ciekawości zaczęły nawet zwiedzać ludzkie osiedla – informuje w niedzielnym komunikacie Ministerstwo Środowiska.

Wystarczyły dwa tygodnie zakazu wstępu do lasu, a przyroda odżyła; zwierzęta wyszły z leśnych ostępów i z ciekawości zaczęły nawet zwiedzać ludzkie osiedla – informuje w niedzielnym komunikacie Ministerstwo Środowiska.

1 komentarz do MŚ: w ciągu dwóch tygodni zakazu wstępu do lasów przyroda odżyła

Hydrolog: musimy się liczyć z jedną z najgorszych susz w historii Polski

Jeśli nie pojawią się regularne opady deszczu to latem czeka nas jedna z największych susz w historii Polski – alarmuje hydrolog, wiceprezes PAN prof. Paweł Rowiński. Do takiej sytuacji przyczyniły…

Jeśli nie pojawią się regularne opady deszczu to latem czeka nas jedna z największych susz w historii Polski – alarmuje hydrolog, wiceprezes PAN prof. Paweł Rowiński. Do takiej sytuacji przyczyniły się niskie opady spowodowane zmianami klimatu i nieodpowiednie zarządzanie dostępnymi, ograniczonymi zasobami wody.

Brak komentarzy do Hydrolog: musimy się liczyć z jedną z najgorszych susz w historii Polski

Epidemia w Polsce. Dokąd zmierzamy?

W wielu krajach Europy liczba rejestrowanych przypadków COVID19, a także liczba ofiar sukcesywnie spada. Jak sytuacja wygląda w Polsce? Gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy? Czy czas na stopniowe luzowanie, czy…

W wielu krajach Europy liczba rejestrowanych przypadków COVID19, a także liczba ofiar sukcesywnie spada. Jak sytuacja wygląda w Polsce? Gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy? Czy czas na stopniowe luzowanie, czy przeciwnie, właśnie teraz powinniśmy szczególnie się pilnować? Zapraszam na NTL Live w czwartek o godzinie 20:00. Moim gościem będzie doktor Paweł Grzesiowski, wykładowca Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP oraz dyrektor Centrum Medycyny Zapobiegawczej i Rehabilitacji w Warszawie.

1 komentarz do Epidemia w Polsce. Dokąd zmierzamy?

Wiedza o pochodzeniu wijów się rozwija

Wiedzę o pochodzeniu wijów – grupy stawonogów lądowych Myriapoda – rozwijają badania, których wyniki ukazały się w PNAS. W pracach brał udział dr Tomasz Góral z Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu…

Wiedzę o pochodzeniu wijów – grupy stawonogów lądowych Myriapoda – rozwijają badania, których wyniki ukazały się w PNAS. W pracach brał udział dr Tomasz Góral z Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Brak komentarzy do Wiedza o pochodzeniu wijów się rozwija

Prehistoryczni łowcy z okolic Bałtyku mieli różnorodną dietę

Prehistoryczne grupy łowców-zbieraczy, zamieszkujące wybrzeże Bałtyku ok. siedmiu tys. lat temu, różniły się od siebie pod względem preferencji kulinarnych – opisują naukowcy na łamach „Royal Society Open Science”.

Prehistoryczne grupy łowców-zbieraczy, zamieszkujące wybrzeże Bałtyku ok. siedmiu tys. lat temu, różniły się od siebie pod względem preferencji kulinarnych – opisują naukowcy na łamach „Royal Society Open Science”.

Brak komentarzy do Prehistoryczni łowcy z okolic Bałtyku mieli różnorodną dietę

Badanie: miliardy lat świetlnych stąd – prawa fizyki nieco inne

Astrofizycy przeanalizowali sygnał z kwazara sprzed 13 mld lat. Potwierdzili, że niektóre prawa fizyki różnią się tam nieco od naszych. A w dodatku wielkość zmian tych praw fizyki we Wszechświecie…

Astrofizycy przeanalizowali sygnał z kwazara sprzed 13 mld lat. Potwierdzili, że niektóre prawa fizyki różnią się tam nieco od naszych. A w dodatku wielkość zmian tych praw fizyki we Wszechświecie nie jest równomierna.

Brak komentarzy do Badanie: miliardy lat świetlnych stąd – prawa fizyki nieco inne

Kraków/ Naukowcy potwierdzają: dezynfekcja miasta przynosi efekty

Dezynfekcja miasta oraz ograniczenia w przemieszczaniu się mieszkańców przynoszą pozytywne efekty w walce z SARS-CoV-2 – potwierdzają naukowcy z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ, którzy analizowali obecność wirusa w 20 wybranych…

Dezynfekcja miasta oraz ograniczenia w przemieszczaniu się mieszkańców przynoszą pozytywne efekty w walce z SARS-CoV-2 – potwierdzają naukowcy z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ, którzy analizowali obecność wirusa w 20 wybranych punktach Krakowa.

Jak podał w poniedziałek magistrat, próbki do badań pobierali strażnicy miejscy z miejsc o dużym natężeniu ruchu. Wymazy pochodziły z powierzchni np. z bankomatów i biletomatów na przystankach autobusowych, m.in. przy pl. Wszystkich Świętych, rondzie Mogilskim, Teatrze Bagatela, Nowym Kleparzu, pętli Mały Płaszów, przy galeriach handlowych.

„Oznaczanie obecności materiału genetycznego wirusa SARS CoV 2 było wykonywane przy pomocy testu genetycznego +Real-Time Fluorescent RT-PCR Kit for Detecting SARS-2019-nCoV+ od BGI Genomics Co. Ltd. Test ten cechuje bardzo wysoka czułość, gdyż jest w stanie wykryć nawet pojedyncze kopie wirusa. Stosowany jest m.in. w Niemczech do testowania próbek od pacjentów” – wyjaśnił dr hab. inż. Paweł Łabaj, który kieruje badaniami wraz z profesorami Wojciechem Branickim i Krzysztofem Pyrciem.

Badania trwały od 17 marca a 6 kwietnia.

Analizy pokazały, że w połowie marca w ponad 40 proc. próbek można było znaleźć materiał genetyczny wirusa. „Pierwszego dnia projektu zaobserwowano najwyższy odsetek wyników pozytywnych. Zebrano materiał, który akumulował się na powierzchniach przez kilka dni” – tłumaczył Łabaj.

W kolejnych tygodniach dane były coraz bardziej optymistyczne, a na początku kwietnia w kolejnych pobraniach tylko jedna próbka danego dnia była pozytywna. „Nie widzimy, żeby jakakolwiek lokalizacja miała ciąg wyników pozytywnych. Wirus pojawia się incydentalnie, wraz z pojawieniem się w określonym miejscu chorej osoby, a nie jest stale obecny w przestrzeni publicznej” – podkreślił naukowiec z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ.

Takie wyniki badań pokazują, że dezynfekcja przestrzeni publicznych, ale i izolacja społeczna, przynoszą oczekiwane skutki.

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania od 20 marca prowadzi dezynfekcję w Krakowie. W zależności od natężenia ruchu i bieżących potrzeb, jej częstotliwość jest różna – od wykonywanej raz dziennie, do raz w tygodniu. Dezynfekowane są miejsca publiczne o dużym natężeniu ruchu pieszych.

Gmina Miejska Kraków przeznacza na ten cel 3 mln zł. Ta kwota zapewni ciągłość realizacji zadania do połowy maja.

Rzecznik prasowy MPO Kraków Piotr Odorczuk poinformował, że w dezynfekcję na jedną zmianę zaangażowanych jest średnio 10 jednostek sprzętowych i 20 osób. Prace prowadzone są w systemie trzyzmianowym. W ciągu jednej doby przy dezynfekcji pracuje więc 30 polewaczek i 60 osób.

 

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Brak komentarzy do Kraków/ Naukowcy potwierdzają: dezynfekcja miasta przynosi efekty

Type on the field below and hit Enter/Return to search

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Skip to content