Nauka To Lubię

Oficjalna strona Tomasza Rożka

Kategoria: Aktualności

Hydrolog: musimy się liczyć z jedną z najgorszych susz w historii Polski

Jeśli nie pojawią się regularne opady deszczu to latem czeka nas jedna z największych susz w historii Polski – alarmuje hydrolog, wiceprezes PAN prof. Paweł Rowiński. Do takiej sytuacji przyczyniły…

Jeśli nie pojawią się regularne opady deszczu to latem czeka nas jedna z największych susz w historii Polski – alarmuje hydrolog, wiceprezes PAN prof. Paweł Rowiński. Do takiej sytuacji przyczyniły się niskie opady spowodowane zmianami klimatu i nieodpowiednie zarządzanie dostępnymi, ograniczonymi zasobami wody.

Brak komentarzy do Hydrolog: musimy się liczyć z jedną z najgorszych susz w historii Polski

Epidemia w Polsce. Dokąd zmierzamy?

W wielu krajach Europy liczba rejestrowanych przypadków COVID19, a także liczba ofiar sukcesywnie spada. Jak sytuacja wygląda w Polsce? Gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy? Czy czas na stopniowe luzowanie, czy…

W wielu krajach Europy liczba rejestrowanych przypadków COVID19, a także liczba ofiar sukcesywnie spada. Jak sytuacja wygląda w Polsce? Gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy? Czy czas na stopniowe luzowanie, czy przeciwnie, właśnie teraz powinniśmy szczególnie się pilnować? Zapraszam na NTL Live w czwartek o godzinie 20:00. Moim gościem będzie doktor Paweł Grzesiowski, wykładowca Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP oraz dyrektor Centrum Medycyny Zapobiegawczej i Rehabilitacji w Warszawie.

1 komentarz do Epidemia w Polsce. Dokąd zmierzamy?

Prehistoryczni łowcy z okolic Bałtyku mieli różnorodną dietę

Prehistoryczne grupy łowców-zbieraczy, zamieszkujące wybrzeże Bałtyku ok. siedmiu tys. lat temu, różniły się od siebie pod względem preferencji kulinarnych – opisują naukowcy na łamach „Royal Society Open Science”.

Prehistoryczne grupy łowców-zbieraczy, zamieszkujące wybrzeże Bałtyku ok. siedmiu tys. lat temu, różniły się od siebie pod względem preferencji kulinarnych – opisują naukowcy na łamach „Royal Society Open Science”.

Brak komentarzy do Prehistoryczni łowcy z okolic Bałtyku mieli różnorodną dietę

Kraków/ Naukowcy potwierdzają: dezynfekcja miasta przynosi efekty

Dezynfekcja miasta oraz ograniczenia w przemieszczaniu się mieszkańców przynoszą pozytywne efekty w walce z SARS-CoV-2 – potwierdzają naukowcy z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ, którzy analizowali obecność wirusa w 20 wybranych…

Dezynfekcja miasta oraz ograniczenia w przemieszczaniu się mieszkańców przynoszą pozytywne efekty w walce z SARS-CoV-2 – potwierdzają naukowcy z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ, którzy analizowali obecność wirusa w 20 wybranych punktach Krakowa.

Jak podał w poniedziałek magistrat, próbki do badań pobierali strażnicy miejscy z miejsc o dużym natężeniu ruchu. Wymazy pochodziły z powierzchni np. z bankomatów i biletomatów na przystankach autobusowych, m.in. przy pl. Wszystkich Świętych, rondzie Mogilskim, Teatrze Bagatela, Nowym Kleparzu, pętli Mały Płaszów, przy galeriach handlowych.

„Oznaczanie obecności materiału genetycznego wirusa SARS CoV 2 było wykonywane przy pomocy testu genetycznego +Real-Time Fluorescent RT-PCR Kit for Detecting SARS-2019-nCoV+ od BGI Genomics Co. Ltd. Test ten cechuje bardzo wysoka czułość, gdyż jest w stanie wykryć nawet pojedyncze kopie wirusa. Stosowany jest m.in. w Niemczech do testowania próbek od pacjentów” – wyjaśnił dr hab. inż. Paweł Łabaj, który kieruje badaniami wraz z profesorami Wojciechem Branickim i Krzysztofem Pyrciem.

Badania trwały od 17 marca a 6 kwietnia.

Analizy pokazały, że w połowie marca w ponad 40 proc. próbek można było znaleźć materiał genetyczny wirusa. „Pierwszego dnia projektu zaobserwowano najwyższy odsetek wyników pozytywnych. Zebrano materiał, który akumulował się na powierzchniach przez kilka dni” – tłumaczył Łabaj.

W kolejnych tygodniach dane były coraz bardziej optymistyczne, a na początku kwietnia w kolejnych pobraniach tylko jedna próbka danego dnia była pozytywna. „Nie widzimy, żeby jakakolwiek lokalizacja miała ciąg wyników pozytywnych. Wirus pojawia się incydentalnie, wraz z pojawieniem się w określonym miejscu chorej osoby, a nie jest stale obecny w przestrzeni publicznej” – podkreślił naukowiec z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ.

Takie wyniki badań pokazują, że dezynfekcja przestrzeni publicznych, ale i izolacja społeczna, przynoszą oczekiwane skutki.

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania od 20 marca prowadzi dezynfekcję w Krakowie. W zależności od natężenia ruchu i bieżących potrzeb, jej częstotliwość jest różna – od wykonywanej raz dziennie, do raz w tygodniu. Dezynfekowane są miejsca publiczne o dużym natężeniu ruchu pieszych.

Gmina Miejska Kraków przeznacza na ten cel 3 mln zł. Ta kwota zapewni ciągłość realizacji zadania do połowy maja.

Rzecznik prasowy MPO Kraków Piotr Odorczuk poinformował, że w dezynfekcję na jedną zmianę zaangażowanych jest średnio 10 jednostek sprzętowych i 20 osób. Prace prowadzone są w systemie trzyzmianowym. W ciągu jednej doby przy dezynfekcji pracuje więc 30 polewaczek i 60 osób.

 

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Brak komentarzy do Kraków/ Naukowcy potwierdzają: dezynfekcja miasta przynosi efekty

Zasady przygotowania żywności w dobie pandemii

Świeże warzywa i owoce myjemy ciepłą wodą i spożywamy dopiero po dobie od zakupu. Jeśli mamy ochotę na świeże pieczywo, musimy je włożyć na 3-5 minut do piekarnika rozgrzanego do…

Świeże warzywa i owoce myjemy ciepłą wodą i spożywamy dopiero po dobie od zakupu. Jeśli mamy ochotę na świeże pieczywo, musimy je włożyć na 3-5 minut do piekarnika rozgrzanego do 65 st. C. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku mrożonek, bo w zamrażarce wirus przetrwa najdłużej. Eksperci radzą, jak postępować z żywnością aby uniknąć zachorowania na COVID-19.

Brak komentarzy do Zasady przygotowania żywności w dobie pandemii

Informacja o stanie po pożarze w Biebrzańskim Parku Narodowym

Obszar objęty pożarem to 5.526 ha w tym 4.580 w granicach BbPN i 946 ha otuliny (enklawa Lasu Wroceńskiego). W tej powierzchni było 3.305 ha gruntów Skarbu Państwa i 2.221 ha gruntów prywatnych. W…

Obszar objęty pożarem to 5.526 ha w tym 4.580 w granicach BbPN i 946 ha otuliny (enklawa Lasu Wroceńskiego). W tej powierzchni było 3.305 ha gruntów Skarbu Państwa i 2.221 ha gruntów prywatnych. W akcji brało udział 6 samolotów, 2 śmigłowce gaszące (z Bielska Białej i Torunia), 3 śmigłowce nadzorujące i wykrywające ogniska z Policji I Straży Granicznej. Codziennie przez 6 dni (od poniedziałku 20.04 do soboty 25.04) brało udział od 160 do 350 strażaków z PSP i OSP z kilku województw, 50-60 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, jednostka wojskowa do organizacji przeprawy przez Biebrzą, drony policji i wojska, Lasów Państwowych, ogromna pomoc społeczeństwa w przywożeniu Żywności, udostępnianiu sprzętu ciągników, beczkowozów, ratraków itd.

Brak komentarzy do Informacja o stanie po pożarze w Biebrzańskim Parku Narodowym

Jak zobaczyć dźwięk? Eksperymenty dla rodziców i dzieci

Poniedziałek to bardzo dobry dzień by zacząć robić z dziećmi eksperymenty. Ten jest trochę głośny, ale pewnie właśnie dlatego dzieciom będzie się podobał #wDomuTezJestNAJ i Grupa LOTOS https://www.facebook.com/EmocjeDoPelna/videos/1098076673907487

Poniedziałek to bardzo dobry dzień by zacząć robić z dziećmi eksperymenty. Ten jest trochę głośny, ale pewnie właśnie dlatego dzieciom będzie się podobał
#wDomuTezJestNAJ i Grupa LOTOS

https://www.facebook.com/EmocjeDoPelna/videos/1098076673907487

Brak komentarzy do Jak zobaczyć dźwięk? Eksperymenty dla rodziców i dzieci

Pandemia głupich wpisów, liczą się tylko zasięgi – w Rzeczpospolitej ukazał się mój nowy artykuł

Im większy kryzys, tym większy wpływ na nasze postrzeganie mają ludzie z zasięgami, ale bez odpowiedzialności i wiedzy. Zarazem im większa niepewność, tym bardziej w cenie są naukowe autorytety. Doceniamy…

Im większy kryzys, tym większy wpływ na nasze postrzeganie mają ludzie z zasięgami, ale bez odpowiedzialności i wiedzy. Zarazem im większa niepewność, tym bardziej w cenie są naukowe autorytety. Doceniamy je, poszukujemy ich. Szkoda tylko, że one tak rzadko chcą się uczyć, jak nie oddawać pola w tej konkurencji.

Pełny tekst artykułu: https://www.rp.pl/Plus-Minus/200439963-Pandemia-glupich-wpisow-licza-sie-tylko-zasiegi.html

Brak komentarzy do Pandemia głupich wpisów, liczą się tylko zasięgi – w Rzeczpospolitej ukazał się mój nowy artykuł

Naukowcy wydrukowali mikrosoczewki, które pozwolą na podglądanie sekretów nanoświata

Zespół naukowców z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego, we współpracy z przedstawicielami instytucji zagranicznych, opracował mikroskopijne soczewki polimerowe pozwalające na optyczne badanie obiektów dziesięć razy mniejszych niż cząstka wirusa SARS-CoV-2 bez…

Zespół naukowców z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego, we współpracy z przedstawicielami instytucji zagranicznych, opracował mikroskopijne soczewki polimerowe pozwalające na optyczne badanie obiektów dziesięć razy mniejszych niż cząstka wirusa SARS-CoV-2 bez wykorzystania mikroskopu. Soczewki te wytworzono dzięki ultraprecyzyjnej technologii laserowego druku 3D.

Brak komentarzy do Naukowcy wydrukowali mikrosoczewki, które pozwolą na podglądanie sekretów nanoświata

Pierwsza w historii kompleksowa mapa geologiczna Księżyca

Czy zastanawialiście się kiedyś, jakie skały tworzą te jasne i ciemne plamy na Księżycu? Cóż, USGS*  opublikowało nową mapę, która pomoże lepiej zrozumieć historię naszego najbliższego sąsiada w kosmosie.

Czy zastanawialiście się kiedyś, jakie skały tworzą te jasne i ciemne plamy na Księżycu? Cóż, USGS*  opublikowało nową mapę, która pomoże lepiej zrozumieć historię naszego najbliższego sąsiada w kosmosie.

Brak komentarzy do Pierwsza w historii kompleksowa mapa geologiczna Księżyca

Czy Polska będzie pustynią?

Susza, w dłuższej perspektywie, może być dla nas większym wyzwaniem niż koronawirus. Czy stepowienie Polski jest trwałym trendem czy tylko chwilową wariacją? Czy mamy na to jakiś wpływ, a jak…

Susza, w dłuższej perspektywie, może być dla nas większym wyzwaniem niż koronawirus. Czy stepowienie Polski jest trwałym trendem czy tylko chwilową wariacją? Czy mamy na to jakiś wpływ, a jak tak, co powinniśmy robić, żeby odwrócić niekorzystne trendy? W najbliższy czwartek, o godzinie 20, na kanałach YT i FB Nauka To Lubię LiveStream z dr Aleksandrą Kardaś z serwisu Nauka o Klimacie, autorką „Książki o wodzie”, oraz specjalistką fizyki atmosfery

Brak komentarzy do Czy Polska będzie pustynią?

Fizycy pokazują, jak splątać cząstki, które nie miały ze sobą kontaktu

Nawet cząstki w odległych krańcach Wszechświata są ze sobą splątane. Dotąd była to tylko teoria, z której nie sposób było w praktyce skorzystać. A teraz polscy fizycy pokazali, jak wytworzyć…

Nawet cząstki w odległych krańcach Wszechświata są ze sobą splątane. Dotąd była to tylko teoria, z której nie sposób było w praktyce skorzystać. A teraz polscy fizycy pokazali, jak wytworzyć dowolny typ splątania dla cząstek, które nigdy się nie spotkały. Ich badania mogą się przydać w technologiach kwantowych.

Brak komentarzy do Fizycy pokazują, jak splątać cząstki, które nie miały ze sobą kontaktu

Co by się stało…

…gdyby uderzyła w nas asteroida albo kometa? Właśnie jedna z nich przelatuje rekordowo blisko Ziemi. Za pomocą prostych symulatorów (linki w tekście) można sobie wyobrazić rozmiar kataklizmu.

…gdyby uderzyła w nas asteroida albo kometa? Dzisiaj blisko Ziemi przeleci ich pięć! Jedna będzie miała średnicę kilku kilometrów. Skutki kolizji zależą od wielu czynników, w tym od struktury obiektu, jego wielkości, energii ale także kąta pod jakim obiekt wszedłby w ziemską atmosferę. Za pomocą prostych symulatorów można sobie wyobrazić rozmiar kataklizmu.

Co nam może grozić?

Obiekt (52768) 1998 OR2 to planetoida (asteroida), a największe jego zbliżenie z Ziemią nastąpi o 11:56 czasu polskiego. Wiadomo o jego istnieniu od 1998 roku, a jego wielkość (średnica) jest szacowana na od 1,8 do 4,1 km. Nie ma ryzyka, że asteroida uderzy w Ziemię, bo przeleci w odległości około 6 milionów kilometrów, czyli 16,36 razy dalej niż Księżyc. Ale dzisiejszego dnia przeleciały obok nas już dwa inne obiekty, z których jeden w odległości zaledwie 600 tysięcy kilometrów. Ten obiekt został odkryty zaledwie kilka tygodni temu, a jego średnica wynosi kilkanaście metrów. Jego zbliżenie nastąpiło około 3 nad ranem. Oprócz wspomnianej kilkukilometrowej asteroidy która zbliży się do nas niemal w południe, obok Ziemi przelecą jeszcze dwie, kilka minut przed godziną 14  i druga o 14:23. Obydwie miną planetę w odległościach około 4 milionów kilometrów. Pierwsza z nich ma średnicę kilkunastu, a druga kilkudziesięciu metrów.

Tylko ta największa – z dzisiejszych –  asteroida została zauważona wcześniej, pozostałe cztery zostały odkryte dopiero kilka tygodni temu. Na całym świecie funkcjonują teleskopy, które wypatrują obiektów, które mogą zagrozić Ziemi. Wspaniałą pracę robią tutaj także astronomowie amatorzy, którzy analizują zdjęcia zrobione przez „zawodowe” teleskopy. Jednakże te mniejsze obiekty bardzo trudno zobaczyć i często odkrywa się je w ostatniej chwili. Zresztą, czas odkrycia nie ma specjalnego znaczenia, bo i tak nie mamy technologii, która mogłaby nas uchronić przez kolizją z kosmiczną skałą.

Jak – w zależności od wielkości obiektu – wyglądają skutki zderzenia asteroidy z Ziemią? Gdyby asteroida miała średnicę do 25 metrów, takie obiekty uderzają w Ziemię średnio raz na 150 lat, najprawdopodobniej w całości spaliłaby się w ziemskiej atmosferze. Zagrożenie związane z takim „spotkaniem” byłoby zerowe. Meteor czelabiński, który wszedł w ziemską atmosferę 15 lutego 2013 roku miał nie więcej niż 20 metrów średnicy. W wyższych warstwach atmosfery obiekt rozpadł się na drobne kawałki i większość z nich wyparowała w drodze do powierzchni Ziemi. Te nieliczne, które „przetrwały” lekko uszkodziła kilka tysięcy budynków (w dość ciasno zabudowanym mieście) i spowodowały niewielkie obrażenia około tysiąca osób. W przeważającej większości, chodziło o rany spowodowane odłamkami szkła. Straty zostały spowodowane przez falę uderzeniową, a nie odłamki meteorytu.Tak duży obiekt jak meteor czelabiński ostatni raz wszedł w ziemską atmosferę w 1908 roku, czego skutkiem była katastrofa tunguska.

A co z większymi obiektami?

obiekt czas skutki
do 50 m co 1500 lat zniszczenia obejmują średniej wielkości miasto, pojawiają się pożary i fale tsunami
do 150 m co 20 000 lat zniszczenia obejmują kilkaset kilometrów kwadratowych
do 300 m co 100 000 lat totalne zniszczenia w promieniu 100 km, szkody w promieniu kilkuset kilometrów
do 600 m co 200 000 lat tsunami na całej planecie, zniszczenia obszaru porównywalnego z Polską
do 1000 m co 1 000 000 lat poważne zmiany klimatyczne odczuwalne na całej planecie, zniszczony obszar porównywalny z całą Europą
do 5000 m co 20 000 000 lat globalne zniszczenie, pyły powstałe w wyniku kolizji zasłaniają Słońce, wieloletnia zima na całej planecie
powyżej 10 000 m co 100 000 000 lat po nas…

W Układzie Słonecznym znajdują się miliony, miliardy obiektów, które potencjalnie mogłyby nam zagrozić. Grawitacyjną ochronę nad naszą małą planetą sprawuje jednak Słońce i dwa gazowe giganty, czyli Jowisz i Saturn. To one ściągają na siebie przeważającą większość obiektów, które mogłyby uderzyć w Ziemię. Warto także zdawać sobie sprawę z tego, że odległości w kosmosie są… prawdziwie kosmiczne. Nawet jeżeli mówimy o tak bliskim przelocie jak ten aktualny.

Dane w powyższej tabelce są mocno przybliżone, oddają jednak skalę zagrożenia. Dla osób bardziej zainteresowanych polecam dwa symulatory/kalkulatory, dzięki którym można policzyć i zobaczyć zagrożony przez kosmiczny obiekt obszar.

– Pierwszy symulator jest dla mniej zaawansowanych:

uderzenie

– Drugi dla osób, które nieco bardziej chcą się zagłębić w problem:

uderzenie2

>>> Zapraszam na profil FB.com/NaukaToLubie (kliknij TUTAJ). To miejsce w którym staram się na bieżąco informować o nowościach i ciekawostkach ze świata nauki i technologii.

4 komentarze do Co by się stało…

Wielkopolska/ Archeolodzy poznają przyrodę w okolicy osady obronnej sprzed 4 tys. lat

Około 4 tys. lat temu w dzisiejszym Bruszczewie (Wielkopolska) istniała unikalna w skali Europy Środkowej obszerna osada obronna, która otoczona była jeziorem. Teraz naukowcy przyjrzą się bliżej temu zbiornikowi i…

Około 4 tys. lat temu w dzisiejszym Bruszczewie (Wielkopolska) istniała unikalna w skali Europy Środkowej obszerna osada obronna, która otoczona była jeziorem. Teraz naukowcy przyjrzą się bliżej temu zbiornikowi i spróbują ustalić m.in. jak wpłynął na niego człowiek.

Brak komentarzy do Wielkopolska/ Archeolodzy poznają przyrodę w okolicy osady obronnej sprzed 4 tys. lat

Type on the field below and hit Enter/Return to search

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com