Nauka To Lubię

Oficjalna strona Tomasza Rożka

Tag: koronawirus

Ekspert: informacje o nowych wariantach SARS-CoV-2 to nie powód, by wpadać w histerię

Jeszcze nie okrzepliśmy po wieściach o brytyjskim wariancie SARS-CoV-2 znanym jako B.1.1.7, a już słyszymy o kolejnym – tym razem w RPA. To jednak nie powód, by wpadać w histerię…

Jeszcze nie okrzepliśmy po wieściach o brytyjskim wariancie SARS-CoV-2 znanym jako B.1.1.7, a już słyszymy o kolejnym – tym razem w RPA. To jednak nie powód, by wpadać w histerię – podkreślił dr hab. Piotr Rzymski z UM w Poznaniu.

„Jeszcze nie okrzepliśmy po wieściach o brytyjskim wariancie SARS-CoV-2 znanym jako B.1.1.7, a już słyszymy o kolejnym – tym razem w RPA. Gdyby na całym świecie postępować tak jak na Wyspach, gdzie regularnie przeprowadza się sekwencjonowanie genomu wirusa w 5-10 proc. przypadków COVID-19, to prawdopodobnie wykrywalibyśmy jeszcze więcej jego wariantów, z różnymi układami mutacji. Ale to jednak nie powód, by wpadać w histerię” – zaznaczył ekspert w dziedzinie biologii medycznej i badań naukowych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu dr hab. Piotr Rzymski.

Ekspert tłumaczył, że na pojawiające się obawy przed nowymi wariantami koronawirusa wpływ ma bardzo często mylenie pojęć. Jak wskazał: szczep, wariant, czy mutacja wirusa – to zupełnie inne pojęcia.

„Czytając informacje prasowe napotykamy kompletne pomieszanie pojęć. Czytamy bowiem o +nowym koronawirusie+, +nowym szczepie+, wariantach i mutacjach. Warto to wyjaśnić. Nie ma żadnego nowego koronawirusa – jest wciąż SARS-CoV-2” – podkreślił.

Dodał, że nie ma również żadnych dowodów, by mówić o tym, że istnieją szczepy tego wirusa.

„SARS-CoV-2 należy do tego samego gatunku betakoronawirusa, co SARS-CoV, który powodował chorobę SARS w latach 2002-2004. Gatunek ten nazywa się Severe acute respiratory syndrome–related coronavirus, a SARS-CoV i SARS-CoV-2 są jego szczepami. Z kolei warianty SARS-CoV-2 to po prostu te formy wirusa, które kumulują poszczególne mutacje. I wreszcie mutacje, czyli nagłe skokowe zmiany w materiale genetycznym. Niektóre nie mają żadnego wpływu na wirusa, niektóre bywają dla niego niekorzystne, a te, które przynoszą mu korzyść oczywiście się upowszechniają” – mówił.

Rzymski zaznaczył, że na tę chwilę powinno nas interesować w zasadzie tylko jedno, czy mutacje mogą wpływać na skuteczność szczepionki na COVID-19.

„Jeżeli proponowane preparaty oparte byłyby o inaktywowanego wirusa, czyli o jedno z klasycznych rozwiązań szczepionkowych, to możliwe, że niekoniecznie zabezpieczałyby przed wszystkimi izolatami SARS-CoV-2. Ale szczepionki Pfizera, Moderny czy AstraZeneca mają na celu wymuszenie produkcji tylko i wyłącznie białka S wirusa, czyli tzw. kolca, dzięki któremu wirus ten może wnikać do komórek” – mówił.

„Takie szczepionki powinny więc być skuteczne wobec wielu wariantów. Produkowane w odpowiedzi przeciwciała mogą wiązać wiele regionów tego białka, a nie tylko jeden – drobne zmiany w tym białku, którego łańcuch liczy ponad 1270 aminokwasów, nie powinny mieć żadnego znaczenia dla unieszkodliwiania wirusa” – dodał.

O wykryciu w Wielkiej Brytanii nowego wariantu wirusa SARS-CoV-2 poinformowano 14 grudnia. Według władz brytyjskich, nowy wariant wirusa rozprzestrzenia się o ok. 70 proc. szybciej, ale nie wydaje się, by powodował on poważniejszy przebieg choroby. Eksperci wskazują także, że nie ma przesłanek, by brytyjski wariant wirusa wpływał na skuteczność szczepionek. Zakażenia tym wariantem zdiagnozowano również m.in. w Danii, Holandii, Australii, czy we Włoszech.

O odkryciu nowego wariantu SARS-CoV-2 poinformowały w ostatnich dniach także władze RPA. Według południowoafrykańskich ekspertów nowy wariant jest pod niektórymi względami podobny do wariantu brytyjskiego; dzieli z nim kilka mutacji. (PAP)

Autor: Anna Jowsa

źródło:

www.naukawpolsce.pap.pl

Brak komentarzy do Ekspert: informacje o nowych wariantach SARS-CoV-2 to nie powód, by wpadać w histerię

Ekspert: krztusiec objawia się kaszlem podobnie jak COVID-19, ale nie powoduje duszności

Kaszel może być objawem krztuśca, podobnie jak COVID-19, gdy jednak pojawiają się duszności i gorączka powodem zakażenia jest koronawirus – wyjaśnia konsultant krajowa w dziedzinie epidemiologii prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz. Według…

Kaszel może być objawem krztuśca, podobnie jak COVID-19, gdy jednak pojawiają się duszności i gorączka powodem zakażenia jest koronawirus – wyjaśnia konsultant krajowa w dziedzinie epidemiologii prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz.

Według Światowej Organizacji Zdrowia rocznie na świecie odnotowuje 40 mln przypadków krztuśca, z czego około 400 tys. osób umiera. W Polsce rocznie rejestruje się około 2 tys. zakażeń, ale podejrzewa się, że jest ich więcej, bo część nie jest zgłaszana. Wspólnym objawem tej choroby i COVID-19 jest kaszel.

„Kaszel w krztuścu może być bardzo silny, uciążliwy i utrzymywać się nawet przez co najmniej dwa tygodnie. Jeśli chodzi o wirusa SARS-CoV-2, kaszel również może być objawem zwiastunowym, może się utrzymywać i narastać, ale może także powodować duszności. I to powinien być sygnał ostrzegawczy, który należy skonsultować z lekarzem. Ponadto w przypadku zakażenia koronawirusem w większości przypadków występuje gorączka, której nie ma w przypadku krztuśca” – wyjaśnia w informacji przekazanej PAP prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz, konsultant krajowa w dziedzinie epidemiologii z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH w Warszawie.

Specjalistka ostrzega, że krztusiec to ostra choroba zakaźna układu oddechowego, nazywana też kokluszem, charakteryzująca się ciężkimi napadami kaszlu. I podobnie jak COVID-19 przenosi się drogą kropelkową.

„Patogen, który ją wywołuje (Bordetella pertussis) wytwarza toksyny, z których najsilniejsza jest tzw. toksyna krztuścowa. Powoduje ona martwicę nabłonka dróg oddechowych, a w konsekwencji wydzielanie i zaleganie gęstego śluzu, co jest przyczyną kaszlu i występowania trudności z oddychaniem z charakterystycznym ‚pianiem’. Nawracający, ostry i ciężki kaszel jest typowy dla dzieci, u dorosłych ma charakter przewlekły i męczący, istnieje więc większe ryzyko przeoczenia lub pomyłki w różnicowaniu jego przyczyn” – tłumaczy konsultant krajowa w dziedzinie epidemiologii.

Podstawą diagnostyki tej choroby jest wywiad lekarski dotyczący objawów choroby oraz to czy pacjent był szczepiony przeciw krztuścowi (jeśli był szczepiony, wskazuje to na inną infekcję). Zachorowania na krztusiec często występują w tzw. ogniskach zakażeń, np. w szkołach.

Specjalistka uważa, że wprawione ucho lekarza może rozpoznać krztusiec po typowym charakterze kaszlu u małych dzieci. U dorosłych może to być trudniejsze i wymaga dodatkowych badań, bo przyczyn przewlekłego kaszlu może być u nich wiele, np. palenie papierosów.

„W postawieniu ostatecznej diagnozy pomaga pozytywny wynik badania PCR, wykonany z wymazu pobranego od pacjenta przez nozdrza z tylnej ściany gardła, gdyż pałeczki krztuśca bytują pomiędzy jamą nosową a gardłem. Można również zastosować inne metody np. wyhodowanie pałeczek krztuśca na określonym podłożu, czy badanie poziomu przeciwciał we krwi” – zwraca uwagę.

W przypadku krztuśca grupami ryzyka są najmłodsze dzieci, które jeszcze nie otrzymały pierwszych dawek szczepionki przeciw krztuścowi, a także nastolatki, kobiety w ciąży oraz osoby dorosłe i starsze, czyli praktycznie wszyscy, bo ta choroba nie patrzy na wiek. Przebycie krztuśca pozostawia kilkuletnią odporność, niemniej zdarzają się powtórne zachorowania.

„Podobnie wygląda sytuacja po szczepieniach – podanie pełnego cyklu, łącznie z dawkami przypominającymi powoduje, że odporność utrzymuje się przez 5–7 lat, a według niektórych doniesień naukowych – do 10 lat. Z tego powodu po 10 latach zalecane jest dla wszystkich szczepienie przypominające” – podkreśla prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz.

W Polsce według Programu Szczepień Ochronnych obowiązuje podanie pełnokomórkowej szczepionki przeciw krztuścowi DTPw w: 2, 3-4, 5-6 miesiącu życia oraz dawki uzupełniającej w 2 roku życia, zazwyczaj w 16-18 miesiącu życia (cykl podstawowy). Dzieciom po ukończeniu 5. roku życia (w wieku 6 lat) podaje się dawkę przypominającą szczepionką acelularną (DTPa). Szczepionkę o obniżonej zawartości antygenów błonicy i krztuśca (dTap) otrzymuje w ramach szczepień obowiązkowych młodzież w 14 roku życia (kolejna dawka przypominająca). Od 2017 r. dodano zalecenie szczepienia przeciw krztuścowi (dTap) osób w 19. roku życia, w miejsce obowiązkowego szczepienia przeciw błonicy i tężcowi.

Kto jeszcze powinien się szczepić? Zdaniem konsultant krajowej w dziedzinie epidemiologii osoby starsze, żeby chronić przed infekcją najmłodsze dzieci, z którymi mają kontakt, a które nie zostały jeszcze zaszczepione. A ponadto kobiety w ciąży, bo nowonarodzone dziecko zyskuje odporność dzięki przeciwciałom wytworzonym w organizmie matki. W celu ustalenia optymalnego terminu takiego szczepienia należy skonsultować się z lekarzem. W przypadku dorosłych są to szczepienia zalecane, a więc odpłatne.

Chorobę tę można leczyć antybiotykami (głównie makrolidami), bo jest to infekcja bakteryjna. „Mimo wyzdrowienia zanikający kaszel może się utrzymywać przez kilka tygodni, a w skrajnych przypadkach nawet przez kilka miesięcy. Osoba przyjmująca antybiotyk makrolidowy po pięciu dniach już nie zakaża innych” – zapewnia specjalistka.

Powikłania krztuśca mogą występować u 6 na 100 chorych i najczęściej dotyczą dzieci, które nie ukończyły 6. miesiąca życia. Najczęstsze powikłania to: zapalenia płuc (najczęstsza przyczyna zgonu u dzieci), a ponadto odma płuca, zapalenie ucha środkowego, głuchota, złamanie żeber, pęknięcie wrodzonego tętniaka, przepuklina, nietrzymanie moczu oraz powikłania neurologiczne – drgawki, obrzęk mózgu, krwawienie wewnątrzczaszkowe itd. „Najlepszą metodą uniknięcia tych ciężkich powikłań jest szczepienie, ponieważ daje odporność indywidualną i populacyjną” – przekonuje prof. Paradowska-Stankiewicz.

Dodaje, że w przypadku koronawirusa SARS-CoV-2 mamy dwa rodzaje profilaktyki – tzw. swoistą i nieswoistą. Na tę pierwszą, najbardziej skuteczną jak szczepienia – musimy jeszcze poczekać, pierwsze mogą się pojawić w I kwartale przyszłego roku. Pozostaje nam więc nieswoista profilaktyka, której podstawą jest zdrowy styl życia, maseczki, dezynfekcja i dystans społeczny.

„Nikt z nas nie miał odporności na koronawirusa, natomiast dzięki szczepieniom prowadzonym od wielu już lat możemy i powinniśmy się szczepić przeciw krztuścowi” – podkreśla konsultant krajowa w dziedzinie epidemiologii. (PAP)

źródło:

www.naukawpolsce.pap.pl

Brak komentarzy do Ekspert: krztusiec objawia się kaszlem podobnie jak COVID-19, ale nie powoduje duszności

Ekspert: w czasie pandemii dużo zależy od bycia razem, nawet jeśli jesteśmy od siebie daleko

W czasie pandemii wciąż stykamy się z wieloma wyzwaniami, dużo jednak zależy od bycia razem, nawet zdalnie, jeśli fizycznie jesteśmy od siebie daleko. Rozmowa ma moc uzdrawiająca – przekonuje psychiatra…

W czasie pandemii wciąż stykamy się z wieloma wyzwaniami, dużo jednak zależy od bycia razem, nawet zdalnie, jeśli fizycznie jesteśmy od siebie daleko. Rozmowa ma moc uzdrawiająca – przekonuje psychiatra dr Tomasz Szafrański.

W czasie pandemii często wymagana jest praca zdalna, jeśli jest oczywiście możliwa; musimy też ograniczać kontakty bezpośrednie z innymi osobami, zarówno znajomymi, jak i najbliższymi krewnymi. Negatywnie wpływa to na nasze samopoczucie i pogarsza zdrowie psychiczne.

Dr Tomasz Szafrański z Wolskiego Centrum Zdrowia Psychicznego w Warszawie oraz Kliniki Psychiatrii Wydziału Medycznego Uczelni Łazarskiego w Warszawie podczas webinarium dla dziennikarzy doradzał, jak sobie radzić w tak trudnej sytuacji.

„Na odczuwanie lęku bardziej narażone są dzieci i osoby starsze, ludzie z chorobami somatycznymi i zaburzeniami psychicznymi, jak również osoby uzależnione od używek, np. od alkoholu. Dotyczy to również osób, które z powodu wykonywanej pracy częściej mają kontakt z ludźmi zakażonymi i chorymi, przede wszystkim pracownicy służby zdrowia, policji i innych służb społecznych” – zwraca uwagę specjalista. Jego zdaniem aż połowa z tych osób doświadcza lęku, depresji i zaburzeń snu.

Jak sobie radzić? Według specjalisty, trzeba postarać się o to, by wzmocnić naszą odporności na nadmierny stres. Picie alkoholu nie jest korzystne, choć jego spożycie się zwiększyło. Lepiej zadbać o stały rytm dobowy, regularne pory kładzenia się spać i wstawania. Poza alkoholem należy unikanie zbyt częstego spożycia kofeiny i innych stymulantów. Należy też ograniczyć narażenie na niebieski światła ekranów w drugiej połowie dnia, choć jest to trudne do spełnienia.

Bardzo ważna jest aktywność fizyczna we wszelkiej postaci. W domu warto się gimnastykować, na przykład codziennie rano przed rozpoczęciem pracy. Do pracy zdalnej trzeba się przygotować, czyli odpowiednio ubrać, nie wolno siedzieć cały dzień w piżamie albo pracować w łóżku. Musi to być inne miejsce, jeśli to możliwe najlepiej w innym pomieszczeniu.

Warto też ćwiczyć na zewnątrz, oczywiście przy zachowaniu dystansu. Trzeba również dbać o dietę, o zbilansowane odżywiania się. Pomocne są techniki relaksacyjne, pomaga na przykład głębokie oddychanie i kontynuowanie tych aktywności, które zawsze lubiliśmy.

„Nie wolno poddawać się negatywnym myślom, szczególnie takim, że czeka nas katastrofa. Należy też stronić od myślenia o tym, co będzie, lepiej się skupić na wykonywanej czynności. Każdego dnia warto poszukiwać jakiegoś nowego pomysłu i zastanawiać się, jak go wykorzystać. Najlepiej wyznaczać sobie małe cele do osiągnięcia. A także ćwiczyć pozytywne myślenia, że uda się nam przez to wszystko przejść. Pomocne jest zapisywanie pozytywnych wydarzeń w minionym tygodniu lub takich, za które możemy być wdzięczni” – sugeruje dr Tomasz Szafrański.

Uważa, że dobrze jest ograniczyć dopływ informacji na temat pandemii. To pomaga – przekonuje. I apeluje, by nie zaglądać ciągle do internetu i telewizji – lepiej jest robić to tylko raz dziennie. Im więcej informacji o tym ilu jest chorych i zgonów oraz ile pozostało jeszcze wolnych respiratorów, tym bardziej narażamy się na przeżywanie lęku – wskazuje.

Mimo oddalenia bardzo ważne jest wirtualne bycie razem. Na odległość można razem wykonywać wiele czynności. Przed ekranem komputera można na przykład razem ćwiczyć, rozmawiać, odbywać praktyki religijne i utrzymywać kontakt z osobami bliskimi.

„Trzeba przede wszystkim rozmawiać o tym, co się dzieje, jak się czujemy, bo nie należy wstydzić się mówić o tym, co przeżywam, nawet z przełożonymi. Z dziećmi należy rozmawiać o tym, czy coś je niepokoi. Jeśli tak, to należy je uspokoić, że przeżywanie lęku jest czymś naturalnym. Pamiętajmy, rozmowa jest uzdrawiająca” – przekonuje dr Tomasz Szafrański.

Niepokojące jest nadmierne zamartwianie się, ciągłe czuwanie oraz takie objawy somatyczne jak kołatanie serca i drżenie rąk. Sygnałem wypalenia psychicznego jest nadmierny smutek, przygnębienie i zobojętnieniu, apatia, łatwe irytowanie się, wpadanie we frustracje oraz obwinianie innych osób, a także zaniedbywanie higieny i wyglądu.

Kiedy warto zwrócić się po pomoc do psychiatry? Głównie wtedy, gdy wszystkim te objawy się nasilą i upośledzają nasze codzienne funkcjonowanie. Niepokojące są wszelkie myśli rezygnacyjne, szczególnie takie, że nie warto żyć. Wtedy trzeba skonsultować z lekarzem.

PAP – Nauka w Polsce, Zbigniew Wojtasiński

źródło:

www.naukawpolsce.pap.pl

 

Brak komentarzy do Ekspert: w czasie pandemii dużo zależy od bycia razem, nawet jeśli jesteśmy od siebie daleko

Grupa naukowców postuluje dobrowolność szczepień przeciwko koronawirusowi

Dziesięciu profesorów tytularnych, z czego pięciu profesorów nauk medycznych, podpisało się pod listem otwartym do prezydenta i rządu apelując, by szczepienia przeciwko koronawirusowi miały charakter dobrowolny.  Członkowie rządu, m.in. premier…

Dziesięciu profesorów tytularnych, z czego pięciu profesorów nauk medycznych, podpisało się pod listem otwartym do prezydenta i rządu apelując, by szczepienia przeciwko koronawirusowi miały charakter dobrowolny.

 Członkowie rządu, m.in. premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski akcentują od dawna, że szczepienia nie będą obowiązkowe; zapowiadają kampanie informacyjne zachęcające do skorzystania ze szczepień.

W udostępnionym PAP w środę liście, grupa osób podpisana pod nim wyraziła „zaniepokojenie perspektywą masowych szczepień na koronawirusa SARS-CoV-2 szczepionkami, które nie zostały właściwie zbadane i których zastosowanie może doprowadzić do nieoczekiwanych zmian zarówno na poziomie komórkowym, w tym zmian szlaków sygnałowych i zmiany ekspresji genów”.

„Apelujemy do prezydenta i rządu RP, aby szczepienia planowane w Polsce miały wyłącznie charakter dobrowolny, z wykluczeniem jakichkolwiek form przymusu. Apelujemy ponadto o ochronę podstawowych zasad demokracji i o poszanowanie wolności wynikających z Konstytucji RP oraz z umów międzynarodowych podpisanych przez Polskę” – głosi list.

Oceniono w nim, że „wprowadzane obecnie pośpiesznie szczepionki mają charakter eksperymentu na wielką skalę”.

„Ponieważ mogą obniżyć naszą odporność na inne choroby, na skutek masowych szczepień może więc umrzeć więcej ludzi niż obecnie na COVID-19. Ponadto zmiany genetyczne wywołane przez szczepionki mogą wpłynąć na przyszłe pokolenia” – twierdzą sygnatariusze listu.

„Długofalowych skutków szczepień nie jesteśmy dzisiaj w stanie przewidzieć. O tych zagrożeniach społeczeństwo polskie powinno być właściwie poinformowane i powinna się na ten temat odbyć otwarta debata publiczna. Na bazie rzetelnej informacji każdy polski obywatel powinien mieć prawo do decyzji, czy przyjąć szczepionkę i nie powinien być do tego zmuszany” – wskazano w liście.

„W przypadku dobrowolnych szczepień powinny być przewidziane gwarantowane przez rząd RP rekompensaty dla osób, które na skutek szczepień poniosą utratę na zdrowiu” – uważają osoby, które podpisały się pod listem.

Są to m.in. filozof i politolog prof. Uniwersytetu Opolskiego dr hab. W. Julian Korab-Karpowicz; specjalista chorób wewnętrznych, alergolog z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski i fizyk prof. dr hab. dr h.c. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz z Uniwersytetu im Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Pod listem podpisali się również m.in. prof. dr hab. n. med. Stanisław Sulkowski z Zakładu Patomorfologii Ogólnej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, patomorfolog z tej samej uczelni prof. dr hab. n. med. Maria Sobaniec-Łotowska oraz kierownik Zakładu Histologii i Cytofizjologii w białostockim UM prof. dr hab. n. med. Irena Kasacka.

Jako sygnatariusze listu widnieją także m.in. prof. dr hab. Jacek Bartyzel z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz historyk literatury i kultury prof. dr hab. Jakub Z. Lichański z Uniwersytetu Warszawskiego w Warszawie.

Pod listem widnieją także podpisy m.in. genetyków i biologów prof. dr hab. Romana Zielińskiego i prof. dr Kornelii Polok z Centre for Biomathematics, Genomics and Evolution.

Pod listem podpisali się także prof. KUL z Wydziału Historii Filozofii w Polsce dr hab. Ryszard Zajączkowski, okulistka dr hab. n. med. Lidia Puchalska-Niedbał, z PUM oraz kierownik Zakładu Propedeutyki, Fizykodiagnostyki i Fizjoterapii Stomatologicznej PUM dr hab. n. med. Danuta Lietz-Kijak.

W środę Wielka Brytania jako pierwszy kraj na świecie dopuściła do użycia szczepionkę przeciwko Covid-19 opracowaną przez Pfizera i BioNTech. W ostatniej fazie przygotowań są także szczepionki Moderny, AstraZeneca, Sputnik V oraz kilka projektów chińskich.

Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział w środę w TOK FM, że pierwsze dostawy szczepionek do Polski będą na przełomie stycznia i lutego. SZeF MZ od długiego czasu informuje, że szczepienia nie będą obowiązkowe, a w pierwszej kolejności będą mogli skorzystać z nich m.in. pracownicy medyczni i seniorzy. (PAP)

Auotr: Katarzyna Lechowicz-Dyl

źródło:

www.naukawpolsce.pap.pl

4 komentarze do Grupa naukowców postuluje dobrowolność szczepień przeciwko koronawirusowi

Szczepionka. Przedwczesna ekscytacja?

Dwa dni temu ogłoszono, że mamy szczepionkę na SARS-CoV-2. Wiem, że wszyscy potrzebujemy dobrych wiadomości, ale na razie powiedzenie, że mamy szczepionkę jest mocno na wyrost. I w tym filmie wyjaśnię dlaczego.

Dwa dni temu ogłoszono, że mamy szczepionkę na SARS-CoV-2. Wiem, że wszyscy potrzebujemy dobrych wiadomości, ale na razie powiedzenie, że mamy szczepionkę jest mocno na wyrost. I w tym filmie wyjaśnię dlaczego.

Brak komentarzy do Szczepionka. Przedwczesna ekscytacja?

Porównałem COVID i grypę

Czy COVID jest jak grypa? Bardzo często pytacie, a czasami mówicie wprost, że wirus SARS-CoV-2 nie różni się od zwykłej sezonowej grypy. No to postanowiłem poszperać i porównać dane.

Czy COVID jest jak grypa? Bardzo często pytacie, a czasami mówicie wprost, że wirus SARS-CoV-2 nie różni się od zwykłej sezonowej grypy. No to postanowiłem poszperać i porównać dane.

Brak komentarzy do Porównałem COVID i grypę

COVID może uszkodzić mózg, płuca i serce

Uszkodzenia płuc, serca i mózgu. Podczas gdy coraz większa grupa ludzi uważa, że pandemii nie ma, a wirus Covid-19 nie różni się niczym od zwykłej grypy, coraz więcej dowodów na to, że skutki zdrowotne przejścia SARS-CoV2 mogą być bardzo groźne. Co konkretnie mają na myśli?

Uszkodzenia płuc, serca i mózgu. Podczas gdy coraz większa grupa ludzi uważa, że pandemii nie ma, a wirus Covid-19 nie różni się niczym od zwykłej grypy, coraz więcej dowodów na to, że skutki zdrowotne przejścia SARS-CoV2 mogą być bardzo groźne. Co konkretnie mają na myśli?

Brak komentarzy do COVID może uszkodzić mózg, płuca i serce

Polacy zbadają, czy szczepienia przeciw gruźlicy lepiej chronią przed Covid-19

Szczepienia przeciw gruźlicy (BCG) mogą lepiej chronić przed chorobą Covid-19.Tę hipotezę zamierzają sprawdzić polscy specjaliści. Podobne badania prowadzone są już w kilku innych krajach, m.in. w Japonii, Holandii, Niemczech oraz…

Szczepienia przeciw gruźlicy (BCG) mogą lepiej chronić przed chorobą Covid-19.Tę hipotezę zamierzają sprawdzić polscy specjaliści. Podobne badania prowadzone są już w kilku innych krajach, m.in. w Japonii, Holandii, Niemczech oraz Australii.

Brak komentarzy do Polacy zbadają, czy szczepienia przeciw gruźlicy lepiej chronią przed Covid-19

Kolejny przełom w badaniach prof. Drąga: kluczowy enzym SARS-CoV-2 bardzo podobny do enzymu SARS-CoV-1

Kolejny kluczowy dla działania wirusa SARS-CoV-2 enzym jest bardzo podobny do enzymu znanego z SARS-CoV-1 – właśnie ogłosił prof. Marcin Drąg z zespołem. A to znaczy, że badania tego enzymu…

Kolejny kluczowy dla działania wirusa SARS-CoV-2 enzym jest bardzo podobny do enzymu znanego z SARS-CoV-1 – właśnie ogłosił prof. Marcin Drąg z zespołem. A to znaczy, że badania tego enzymu wykonane w ramach epidemii SARS można będzie zastosować w poszukiwaniu leku na COVID-19.

Brak komentarzy do Kolejny przełom w badaniach prof. Drąga: kluczowy enzym SARS-CoV-2 bardzo podobny do enzymu SARS-CoV-1

MŚ: w ciągu dwóch tygodni zakazu wstępu do lasów przyroda odżyła

Wystarczyły dwa tygodnie zakazu wstępu do lasu, a przyroda odżyła; zwierzęta wyszły z leśnych ostępów i z ciekawości zaczęły nawet zwiedzać ludzkie osiedla – informuje w niedzielnym komunikacie Ministerstwo Środowiska.

Wystarczyły dwa tygodnie zakazu wstępu do lasu, a przyroda odżyła; zwierzęta wyszły z leśnych ostępów i z ciekawości zaczęły nawet zwiedzać ludzkie osiedla – informuje w niedzielnym komunikacie Ministerstwo Środowiska.

1 komentarz do MŚ: w ciągu dwóch tygodni zakazu wstępu do lasów przyroda odżyła

Kraków/ Naukowcy potwierdzają: dezynfekcja miasta przynosi efekty

Dezynfekcja miasta oraz ograniczenia w przemieszczaniu się mieszkańców przynoszą pozytywne efekty w walce z SARS-CoV-2 – potwierdzają naukowcy z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ, którzy analizowali obecność wirusa w 20 wybranych…

Dezynfekcja miasta oraz ograniczenia w przemieszczaniu się mieszkańców przynoszą pozytywne efekty w walce z SARS-CoV-2 – potwierdzają naukowcy z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ, którzy analizowali obecność wirusa w 20 wybranych punktach Krakowa.

Jak podał w poniedziałek magistrat, próbki do badań pobierali strażnicy miejscy z miejsc o dużym natężeniu ruchu. Wymazy pochodziły z powierzchni np. z bankomatów i biletomatów na przystankach autobusowych, m.in. przy pl. Wszystkich Świętych, rondzie Mogilskim, Teatrze Bagatela, Nowym Kleparzu, pętli Mały Płaszów, przy galeriach handlowych.

„Oznaczanie obecności materiału genetycznego wirusa SARS CoV 2 było wykonywane przy pomocy testu genetycznego +Real-Time Fluorescent RT-PCR Kit for Detecting SARS-2019-nCoV+ od BGI Genomics Co. Ltd. Test ten cechuje bardzo wysoka czułość, gdyż jest w stanie wykryć nawet pojedyncze kopie wirusa. Stosowany jest m.in. w Niemczech do testowania próbek od pacjentów” – wyjaśnił dr hab. inż. Paweł Łabaj, który kieruje badaniami wraz z profesorami Wojciechem Branickim i Krzysztofem Pyrciem.

Badania trwały od 17 marca a 6 kwietnia.

Analizy pokazały, że w połowie marca w ponad 40 proc. próbek można było znaleźć materiał genetyczny wirusa. „Pierwszego dnia projektu zaobserwowano najwyższy odsetek wyników pozytywnych. Zebrano materiał, który akumulował się na powierzchniach przez kilka dni” – tłumaczył Łabaj.

W kolejnych tygodniach dane były coraz bardziej optymistyczne, a na początku kwietnia w kolejnych pobraniach tylko jedna próbka danego dnia była pozytywna. „Nie widzimy, żeby jakakolwiek lokalizacja miała ciąg wyników pozytywnych. Wirus pojawia się incydentalnie, wraz z pojawieniem się w określonym miejscu chorej osoby, a nie jest stale obecny w przestrzeni publicznej” – podkreślił naukowiec z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ.

Takie wyniki badań pokazują, że dezynfekcja przestrzeni publicznych, ale i izolacja społeczna, przynoszą oczekiwane skutki.

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania od 20 marca prowadzi dezynfekcję w Krakowie. W zależności od natężenia ruchu i bieżących potrzeb, jej częstotliwość jest różna – od wykonywanej raz dziennie, do raz w tygodniu. Dezynfekowane są miejsca publiczne o dużym natężeniu ruchu pieszych.

Gmina Miejska Kraków przeznacza na ten cel 3 mln zł. Ta kwota zapewni ciągłość realizacji zadania do połowy maja.

Rzecznik prasowy MPO Kraków Piotr Odorczuk poinformował, że w dezynfekcję na jedną zmianę zaangażowanych jest średnio 10 jednostek sprzętowych i 20 osób. Prace prowadzone są w systemie trzyzmianowym. W ciągu jednej doby przy dezynfekcji pracuje więc 30 polewaczek i 60 osób.

 

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

Brak komentarzy do Kraków/ Naukowcy potwierdzają: dezynfekcja miasta przynosi efekty

Zasady przygotowania żywności w dobie pandemii

Świeże warzywa i owoce myjemy ciepłą wodą i spożywamy dopiero po dobie od zakupu. Jeśli mamy ochotę na świeże pieczywo, musimy je włożyć na 3-5 minut do piekarnika rozgrzanego do…

Świeże warzywa i owoce myjemy ciepłą wodą i spożywamy dopiero po dobie od zakupu. Jeśli mamy ochotę na świeże pieczywo, musimy je włożyć na 3-5 minut do piekarnika rozgrzanego do 65 st. C. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku mrożonek, bo w zamrażarce wirus przetrwa najdłużej. Eksperci radzą, jak postępować z żywnością aby uniknąć zachorowania na COVID-19.

Brak komentarzy do Zasady przygotowania żywności w dobie pandemii

Czy maski działają i jak z nich korzystać?

Od 16.04.2020 obowiązuje nakaz noszenia maseczek na twarz. Czy maseczki działają? Czy są skuteczne? Jeszcze do niedawna nie zalecano ich noszenia przez osoby zdrowe. Skąd wzięła się zmiana rekomendacji? Maska…

Od 16.04.2020 obowiązuje nakaz noszenia maseczek na twarz. Czy maseczki działają? Czy są skuteczne? Jeszcze do niedawna nie zalecano ich noszenia przez osoby zdrowe. Skąd wzięła się zmiana rekomendacji?

Maska na twarz może zmniejszać prawdopodobieństwo infekcji, ale niezwykle ważne jest by obchodzić się z nią w odpowiedni sposób. Zapraszam do zobaczenia krótkiego poradnika.

Brak komentarzy do Czy maski działają i jak z nich korzystać?

Krakowski zespół stworzył substancję, która silnie hamuje zakażenie koronawirusem

Zespół naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie ogłosił, że stworzył substancję, która silnie hamuje zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Badacze są zdania, że wyniki są obiecującym pierwszym krokiem na drodze do przygotowania…

Zespół naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie ogłosił, że stworzył substancję, która silnie hamuje zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Badacze są zdania, że wyniki są obiecującym pierwszym krokiem na drodze do przygotowania leku.

Brak komentarzy do Krakowski zespół stworzył substancję, która silnie hamuje zakażenie koronawirusem

Praca w czasach zarazy

Jak wyznaczyć granice pracy zdalnej i jak zorganizować sobie przestrzeń w domu, by być wydajnym i uniknąć konfliktów? Na podstawie badań telepracowników i ich partnerów socjolodzy i etnografowie opracowali pakiet…

Jak wyznaczyć granice pracy zdalnej i jak zorganizować sobie przestrzeń w domu, by być wydajnym i uniknąć konfliktów? Na podstawie badań telepracowników i ich partnerów socjolodzy i etnografowie opracowali pakiet rekomendacji dotyczących telepracy.

4 komentarze do Praca w czasach zarazy

Polscy chemicy pokazali, jak tanio zsyntetyzować lek stosowany w COVID-19

Prof. Bartosz Grzybowski z zespołem pokazał światu, jak z tanich związków, unikając istniejących patentów, wyprodukować lek HCQ stosowany w leczeniu COVID-19. Użył w tym swojego programu Chematica, który jest w…

Prof. Bartosz Grzybowski z zespołem pokazał światu, jak z tanich związków, unikając istniejących patentów, wyprodukować lek HCQ stosowany w leczeniu COVID-19. Użył w tym swojego programu Chematica, który jest w stanie wskazać wygodną drogę syntezy dowolnego związku chemicznego.

Brak komentarzy do Polscy chemicy pokazali, jak tanio zsyntetyzować lek stosowany w COVID-19

Historycy: epidemia koronawirusa z roku 2020 nie jest zjawiskiem wyjątkowym

Epidemia koronawirusa z roku 2020 nie jest dla historyka zjawiskiem wyjątkowym, ale zaledwie epizodem w długich dziejach zmagań człowieka z niewidzialnymi gołym okiem patogenami – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego.

Epidemia koronawirusa z roku 2020 nie jest dla historyka zjawiskiem wyjątkowym, ale zaledwie epizodem w długich dziejach zmagań człowieka z niewidzialnymi gołym okiem patogenami – twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego.

1 komentarz do Historycy: epidemia koronawirusa z roku 2020 nie jest zjawiskiem wyjątkowym

Test potwierdzi odporność na koronawirusa

Nad testem, który pokaże, czy dana osoba jest odporna na SARS-CoV-2 i może powrócić do normalnego życia, pracują naukowcy z UAM w Poznaniu. Szybki test jest potrzebny kadrze medycznej oraz…

Nad testem, który pokaże, czy dana osoba jest odporna na SARS-CoV-2 i może powrócić do normalnego życia, pracują naukowcy z UAM w Poznaniu. Szybki test jest potrzebny kadrze medycznej oraz osobom, które przeszły chorobę bezobjawowo lub też nie zostały odpowiednio zdiagnozowane.

1 komentarz do Test potwierdzi odporność na koronawirusa

Q&A: KORONAWIRUS. Medycyna i matematyka: 2.kwietnia o godz. 20

Jeszcze trzy miesiące temu prawie nikt go nie znał. Koronawirus SARS-CoV-2 przewrócił nasze życie do góry nogami. Z Mikołajem i Marcinem, duetem lekarskim z kanału Najprościej Mówiąc, serdecznie zapraszam na…

Jeszcze trzy miesiące temu prawie nikt go nie znał. Koronawirus SARS-CoV-2 przewrócił nasze życie do góry nogami. Z Mikołajem i Marcinem, duetem lekarskim z kanału Najprościej Mówiąc, serdecznie zapraszam na Q&A na temat dzisiejszej sytuacji. Chętnie odpowiemy na Wasze pytania, bo wiemy, że macie ich sporo. Transmisja live na Facebooku i YouTube

Można oglądać także tu:

 

Brak komentarzy do Q&A: KORONAWIRUS. Medycyna i matematyka: 2.kwietnia o godz. 20

W Polsce kilkanaście zespołów pracuje nad szczepionką przeciw koronawirusowi

Nad szczepionką przeciwko koronawirusowi, która może być gotowa za kilkanaście miesięcy, pracuje niezależnie od siebie kilkanaście grup badawczych

Nad szczepionką przeciwko koronawirusowi, która może być gotowa za kilkanaście miesięcy, pracuje niezależnie od siebie kilkanaście grup badawczych – podkreśla Aleksandra Mościcka-Studzińska z NCBR. Do badań mają się włączyć polscy eksperci.

Brak komentarzy do W Polsce kilkanaście zespołów pracuje nad szczepionką przeciw koronawirusowi

Type on the field below and hit Enter/Return to search

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Skip to content